<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260</id><updated>2012-02-17T00:36:27.742+01:00</updated><category term='PL'/><category term='IT'/><title type='text'>b...b...b</title><subtitle type='html'>bronyo... brown... blog...  czyli: brązowy blog bronia</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>79</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-5834357085242146536</id><published>2011-07-12T12:12:00.001+02:00</published><updated>2011-07-12T12:19:11.925+02:00</updated><title type='text'>Z Janem Pawlem II na motorino przez Rzym</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-utTSPITbRNY/Thwd3AO_UXI/AAAAAAAAAMw/U1Q7yr9FrlU/s1600/jp2relikwia.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://1.bp.blogspot.com/-utTSPITbRNY/Thwd3AO_UXI/AAAAAAAAAMw/U1Q7yr9FrlU/s400/jp2relikwia.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;ROMA&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;Mam w kieszonce habitu, tej pod sercem, relikwie Jana Pawla II! Jeszcze przez chwile je trzymam, jak ktos ma jakies szczegolne intencje to szybko! :-) oczywiscie mozna modlic sie w kazdej chwili i w kazdym miejscu&amp;nbsp;wzywając&amp;nbsp;wstawiennictwa, jednak&amp;nbsp;mieć&amp;nbsp;przy sobie takie relikwie... Przed chwila odebralem z biura Postulatora, umiescilem w kieszoneczce habitu, wsiadłem&amp;nbsp;na motorino i przez chwile czulem sie jak w niebie! Z Janem&amp;nbsp;Pawłem&amp;nbsp;na ulicach&amp;nbsp;zatłoczonego&amp;nbsp;Rzymu! Za chwile&amp;nbsp;będę&amp;nbsp;musiał&amp;nbsp;oddać, bo&amp;nbsp;są&amp;nbsp;to relikwie,&amp;nbsp;które&amp;nbsp;jutro pojada do Lourdes, zawiezie je br. Raniero Cantalamessa, zaproszony&amp;nbsp;głosić&amp;nbsp;Słowo&amp;nbsp;Boze na jakims duzym spotkaniu&amp;nbsp;młodzieży. Jest to kawalek sutanny ze sladem krwi, ktora jest swiadectwem na Totus Tuus, tego z momentu zamachu na Pl. Sw. Piotra. Bl. Janie Pawle, ora pro nobis!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-5834357085242146536?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/5834357085242146536/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=5834357085242146536' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5834357085242146536'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5834357085242146536'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2011/07/z-janem-pawlem-ii-na-motorino-przez.html' title='Z Janem Pawlem II na motorino przez Rzym'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-utTSPITbRNY/Thwd3AO_UXI/AAAAAAAAAMw/U1Q7yr9FrlU/s72-c/jp2relikwia.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-5235814000325613400</id><published>2011-05-03T23:22:00.002+02:00</published><updated>2011-05-03T23:23:51.456+02:00</updated><title type='text'>Beatyfikacja!</title><content type='html'>&lt;b&gt;WATYKAN&lt;/b&gt; - Chyba nie&amp;nbsp;będę&amp;nbsp;oryginalny,&amp;nbsp;jeśli&amp;nbsp;powiem ze&amp;nbsp;było&amp;nbsp;podniośle, że wielkie przeżycie, że historyczne wydarzenie. Zaskoczył mnie Benedykt: "Ojcze święty,&amp;nbsp;pobłogosław&amp;nbsp;nas!". Nie wypada&amp;nbsp;się&amp;nbsp;chwalić, gdzie siedziałem, bo tylu przecierpiało całą noc na nogach w tłumie, żeby być chociaż w obrębie placu. Nie wszystkim się udało żeby być na via Concillazione, nawet nie wszyscy załapali się na oglądanie przez telebimy.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="https://picasaweb.google.com/s/c/bin/slideshow.swf" width="400" height="267" flashvars="host=picasaweb.google.com&amp;captions=1&amp;hl=pl&amp;feat=flashalbum&amp;RGB=0xffffff&amp;feed=https%3A%2F%2Fpicasaweb.google.com%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fbronyo%2Falbumid%2F5602599243623384305%3Falt%3Drss%26kind%3Dphoto%26hl%3Dpl" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-5235814000325613400?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/5235814000325613400/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=5235814000325613400' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5235814000325613400'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5235814000325613400'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2011/05/beatyfikacja.html' title='Beatyfikacja!'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-9092756737151910526</id><published>2011-04-08T21:06:00.005+02:00</published><updated>2011-04-10T22:56:23.062+02:00</updated><title type='text'>Widok z Golgoty</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-UbyXgk0WekA/TZ9ycr23S0I/AAAAAAAAAMs/IDg6n83V5eQ/s1600/IMG_4375.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Bazylika Bożego Grobu - widok z Golgoty" border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-UbyXgk0WekA/TZ9ycr23S0I/AAAAAAAAAMs/IDg6n83V5eQ/s200/IMG_4375.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;JEROZOLIMA&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;Piątek, Wielki Post, blisko Pascha i droga krzyżowa śladami Chrystusa! lepiej być nie mogło. Jeśli coś takiego może mi pomóc w nawróceniu to warto było przyjechać. Wejście na golgotę jest strome, po schodach, na górze tłok, duszno. Nic nie przypomia ujęć z filmu Gibsona. Ale masz inny widok: tutaj śmierć została pokonana, tutaj nieprzyjaciel musiał okryć się wstydem. I do tego tak wielki znak miłości. na dole niewiesty (prawodopodobnie Rosjanki) uczepiły się kamienia, na którym złożono ciało Zbawiciela. a za zakretem "gwóźdź programu" - pusty grób! Piekna sprawa przyjechac z pielgrzymka, ale teraz mogłem posmakować bycia sam na sam z tą rzeczywistościa. cudowna rzecz. Cieszę się, że moge z wami podzielić sie tymi widokiem.&amp;nbsp;Mała ciekawostka, widzicie tę drabinę pod ścianą. Do czego ona może służyć? może do nalewania oliwy do lampek, może ktoś coś sprząta... może to taki "eksponat" żeby przywołać scene zdjecia ciała z krzyża. Okazuje sie, że to pewna gra. Parę lat temu w części bazyliki, której kustoszami są franciszkanie bracia prawosławni postawili jakis stolik. i zasada tu jest taka, że jak nikt nie protestuje to ten stolik zostaje aż do końca świata, przynajmniej. I za żadne skarby nie można go już ruszyć. Wiec franciszkanie dla prostestu postawili w części prawosławnej... właśnie tę drabine! Już jakiś czas tam stoi, prosto przy wejściu do bazyliki. Ciekawe czy koniec świata ją tam zastanie?&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Jestem w Jerozolimie bo w niedalekiej odleglości od Bazyliki Bożego Grobu, jakies 15 min spacerkiem, w bardzo kulturalnej dzielnicy żydowskiej jest nasz dom. Kapucyni francuscy kupli ten teren jeszcze przed wojną. Dokumenty podpisywał sam Abuna Jakub z Gasiru, błogosławiony. Po wojnie anglicy zorganizowali tu szpital psychiatryczny, który później, gdy powstało państwo Izrael przeszedł w ręce żydów. Cały czas jednak, w kącie był mały domek, gdzie ktoś mieszkał. W ostatnim czasie ta obecność była udokumentowana i parę lat temu szpital się wyprowadził i państwo zwróciło nam wszystko. Dwa lata temu dzięki wspaniałym dobrodziejom powstał projekt nowego domu - centrum duchowości Ja Jestem Światłościa Świata. Dziś jest już gotowy na przyjmowanie braci. Moja misja to zrobić trochę "reklamy" dla tego dzieła. Będzie tu miejsce dla tych, którzy chcą odbywać studia biblijne, albo odbyć urlop szabatowy, albo&amp;nbsp;pielgrzymkę, albo.. rożne wizje w tej chwili sie klarują. Na pewno nie będzie to zwykły hotel i czy dom pielgrzyma, ale coś wiecej, co ma służyć przedewszystkim braciom dla formacji permanenentnej.&lt;br /&gt;No i dodam jeszcze. W sobote bylem na Gorze blogoslawienstw. W Domus Galilaeae. Ale o tym... przy indywidualnym spotkaniu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-9092756737151910526?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/9092756737151910526/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=9092756737151910526' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/9092756737151910526'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/9092756737151910526'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2011/04/widok-z-golgoty.html' title='Widok z Golgoty'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-UbyXgk0WekA/TZ9ycr23S0I/AAAAAAAAAMs/IDg6n83V5eQ/s72-c/IMG_4375.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-4937576207553258504</id><published>2011-01-17T14:47:00.001+01:00</published><updated>2011-01-18T10:10:32.898+01:00</updated><title type='text'>Rozesłanie 2011</title><content type='html'>&lt;b&gt;WATYKAN&lt;/b&gt; &amp;nbsp;Ponad 230 rodzin zostało rozesłanych przez Benedykta XVI z misją głoszenia dobrej nowiny. Dzięki misjonarzom, rodzinie z misji ad gentes z Dusseldofu, mogłem uczestniczyć w tym pełnym Ducha wydarzeniu. &amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: xx-small;"&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=KyHnDI7bwS4"&gt;VIDEO&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;embed flashvars="host=picasaweb.google.com&amp;amp;captions=1&amp;amp;hl=pl&amp;amp;feat=flashalbum&amp;amp;RGB=0xffffff&amp;amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.com%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fbronyo%2Falbumid%2F5563192731718299169%3Falt%3Drss%26kind%3Dphoto%26hl%3Dpl" height="267" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" src="http://picasaweb.google.com/s/c/bin/slideshow.swf" type="application/x-shockwave-flash" width="400"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: xx-small;"&gt;Audycja Radia Watykańskiego z 17 stycznia 2011. (W drugiej połowie wywiad z misjonarzami)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;embed autostart="no" height="23" loop="no" src="http://www.ofmcap.org/audio/RV_170111.mp3" style="height: 20px; width: 400px;" type="audio/mpeg" width="306"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-4937576207553258504?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/4937576207553258504/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=4937576207553258504' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4937576207553258504'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4937576207553258504'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2011/01/rozesanie-2011.html' title='Rozesłanie 2011'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-6220386277847073616</id><published>2010-12-12T09:25:00.019+01:00</published><updated>2010-12-12T10:48:20.098+01:00</updated><title type='text'>Tato juz u Pana!</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/TQSG-_IsLlI/AAAAAAAAAMU/FuTIDryW9uY/s1600/jw1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="162" src="http://4.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/TQSG-_IsLlI/AAAAAAAAAMU/FuTIDryW9uY/s200/jw1.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;ŚWIDNIK&lt;/b&gt; &amp;nbsp;Takiego smsa wysłałem do najbliższych gdy przyszła wiadomość, ze Pan Bóg powołał do siebie mojego tatę. Był w hospicjum w Lubartowie, sytuacja była stabilna, miał bardzo dobrą opiekę. Ja wracałem na trochę do Rzymu, byłem już w drodze na lotnisko. Nie odjeżdżaj - zdawało się słyszeć. A później była lawina smsów, maili, z zapewnieniem o modlitwie. To zadziałało. Jak mówiła moja koleżanka z postu poniżej, gdy umierał jej tato prosiła o wiarę i ją otrzymała. Jestem przekonany ze w tym adwencie Bóg przyszedł także do mnie.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="border-collapse: collapse; font-family: arial, sans-serif; font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/TQSYbRPkBBI/AAAAAAAAAMg/1lq7Q6rKFNw/s1600/port.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="148" src="http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/TQSYbRPkBBI/AAAAAAAAAMg/1lq7Q6rKFNw/s200/port.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Tato przez wiele lat pracował w WSK, w dziale reklamy. Ciągle w delegacji, w ruchu, targi, wystawy, wydawnictwa. Ma duszę artystyczną. Studiował na UMCS wychowanie artystyczne. Swoje zdolności i zapał ofiarował także Kościołowi, prawie do końca, szczególnie parafii Matki Kościoła. Przygotowywał dekoracje na główne uroczystości i różne święta. Budowanie Szopki na Boże Narodzenie i Groby Pańskie były stałym programem świątecznym. Zanim wygospodarowano pomieszczenie w kościele "pracownia artystyczna" była w domu. Prowadził także kronikę parafialna, ręcznie kaligrafowana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.historia.swidnik.net/sites/default/files/images/_original_20.preview.jpeg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="268" src="http://www.historia.swidnik.net/sites/default/files/images/_original_20.preview.jpeg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Choroba go dopadła 15 lat temu. Szpiczak / rak szpiku kostnego. Normalnie to trwa 2-3 lata, góra 8. Był weteranem kliniki hematologii, udzielał nawet wywiadów w telewizji na ten temat. Jak mówił pan doktor, tato był napalony na życie. Jego ulubionym miejscem była "działka" gdzie mógłby godzinami wyrywać chwasty i chodzić wokół rożnych roślinek. A z choroby - jak mówili znajomi - to sobie kpił. Jeszcze parę dni przed śmiercią, jak mama chciała mu coś pomoc, mówił - nie rób ze mnie kaleki! Albo: jak człowiek jest chory na raka to nie znaczy ze traci poczucie humoru.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczególną pomoc w chorobie zawdzięcza modlitwie wielu osób i wstawiennictwu ojca Pio. Udało mu się nawet przyjechać do San Giovanni Rotondo kiedy byly wystawione relikwie i zawsze przy sobie nosił cząstkę jego habitu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/TQSVJ-eAIQI/AAAAAAAAAMc/Gt_v5PZBhjo/s1600/IMG_1469.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="245" src="http://1.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/TQSVJ-eAIQI/AAAAAAAAAMc/Gt_v5PZBhjo/s400/IMG_1469.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tato był związany z Kościołem i to Kościół ostatni przyszedł go pożegnać - w osobie proboszcza. Dzień przed śmiercią, gdy nikt się niczego nie spodziewał, pojechaliśmy z ks Nowakiem, tato nie był już jakoś bardzo kontaktowy ale odpowiadał, reagował na pytania, i połamaliśmy się jeszcze opłatkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomimo wielu cierpień przez jakie przeszedł, Siostra Śmierć przyszła łagodnie, we śnie, bez większych boleści. Jak uczniowie do Emaus:  "... a myśmy się spodziewali".&amp;nbsp;Niemniej - adwent mojego taty się wypełnił, ale Chrystus przyszedł także i do mnie. Dzięki modlitwie - trudno ogarnąć wszystkich, którzy zapewniali o modlitwie - znajduje pokój i wiarę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Dziękuję wszystkim którzy w tych dniach byli z nami przez modlitwę&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;b&gt;i tym którym pomimo srogiej zimy udało się przybyć na pogrzeb.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;R. I. P.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;... skoro wspólnie z Nim cierpimy, to po to,&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;by wspólnie mieć udział w chwale.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: xx-small;"&gt;Rz 8, 17b&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-6220386277847073616?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/6220386277847073616/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=6220386277847073616' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6220386277847073616'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6220386277847073616'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2010/12/tato-juz-u-pana.html' title='Tato juz u Pana!'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/TQSG-_IsLlI/AAAAAAAAAMU/FuTIDryW9uY/s72-c/jw1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-7156566502663643528</id><published>2010-08-15T21:23:00.005+02:00</published><updated>2010-10-14T21:48:28.198+02:00</updated><title type='text'>Bene-Lux, czyli super dobrze</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/TLdcOCKm2BI/AAAAAAAAALw/fWxMeDalDmQ/s1600/rix2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://1.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/TLdcOCKm2BI/AAAAAAAAALw/fWxMeDalDmQ/s200/rix2.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;RIXENSART, Belgia&lt;/b&gt;  Moja koleżanka z czasów oazowych zaprosiła mnie na śluby wieczyste. Trochę jej zeszło zanim znalazła swoją drogę. Po kilku latach pośród Małych Sióstr, później doświadczeniu drogi neokatechumenalnej poznała siostry benedyktynki z klasztoru &lt;a href="http://maps.google.it/maps?q=Rixensart&amp;amp;ie=UTF8&amp;amp;ei=CFK3TPqdGsmeOtfBra4J&amp;amp;ved=0CA0Q_AU&amp;amp;hq=&amp;amp;hnear=Rixensart,+Brabante+Vallone,+Regione+Vallone,+Belgio&amp;amp;t=h&amp;amp;z=12"&gt;Rixensart&lt;/a&gt;, niedaleko Brukseli. Juz raz tam byłem, na samym początku jej znajomości z tą wspólnotą, tak że nie była dla mnie zaskoczeniem architektura tego "ośrodka zakonnego". Na pierwszy rzut oka wygląda jak jakiś kompleks typu kryty basen, sala gimnastyczna. Szary beton, ze śladami desek z szalunku i wąskie i długie okienka, gdzies pod sufitem. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/TLdcNHe70jI/AAAAAAAAALs/wWyAOq5peqU/s1600/rix1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" height="218" src="http://1.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/TLdcNHe70jI/AAAAAAAAALs/wWyAOq5peqU/s400/rix1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zjawisko. Podobno to&amp;nbsp;się&amp;nbsp;nazywa &lt;i&gt;estetyka ubóstwa&lt;/i&gt;.&amp;nbsp;Nawet Najświętrzy sakrament trudno wypatrzyć w betonowej kaplicy, typu bunkier. Z pewnością na tym tle lepiej się prezentuje "bogactwo" tego klasztoru, czyli wspólnota. Ubrana w biało-kremowe habity - to ona przyciąga. Nie tylko oko. Chociaż średnia wieku jest powyżej 80tki, to Pan Bóg wybiera taką "prowizorkę" by przemawiać do serca Belgów. Jak napisali moi współbracia, którzy rozpoczynają swoją przygodę z ewangelizacją w tym kraju, Kościół kojarzony jest tam z &lt;i&gt;organizacją patologiczną o charakterze przestępczym&lt;/i&gt;. W takiej sytuacji nie jest łatwo się przebić z jakimś pozytywnym orędziem, z Dobrą Nowiną. Bo jakiekolwiek tłumaczenia, wyjaśniania nie wiele mogą dać. Ale zobaczyć wspólnotę, gdzie jest miłość i jedność, zobaczyć takie zjawisko społecznościowe, taki &lt;i&gt;Facebook&lt;/i&gt; na żywo - ooo, to musi robić wrażenie, to przemawia. Także ich wspólne modlitwy, śpiewy.&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/TLdcLRnalKI/AAAAAAAAALo/Ge_5su9UIq4/s1600/rix3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="268" src="http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/TLdcLRnalKI/AAAAAAAAALo/Ge_5su9UIq4/s400/rix3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Do ich klasztoru, gdzie jest obszerna część dla gości, taki mały hotelik, często zjeżdżają grupy, czy osoby indywidualne. np studenci, którzy tutaj znajdują ciszę na przygotowanie się do sesji. Nie wiadomo ile to jeszcze potrwa, bo za jakieś 10 lat trzeba się spodziewać że zostanie garstka sióstr. Dlatego potrzebna jest modlitwa za Belgię, a może także jakiś konkretny znak wiary, nadziei i solidarności z tamtejszym Kościołem, z braćmi i siostrami którzy tam są, czy przybywają by dawać swoje życie. Bo duchowo tam nie jest bene-luksusowo, raczej bez-nadziejnie.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-7156566502663643528?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/7156566502663643528/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=7156566502663643528' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/7156566502663643528'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/7156566502663643528'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2010/08/bene-lux-czyli-super-dobrze.html' title='Bene-Lux, czyli super dobrze'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/TLdcOCKm2BI/AAAAAAAAALw/fWxMeDalDmQ/s72-c/rix2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-2196745226291032841</id><published>2010-07-30T17:00:00.010+02:00</published><updated>2010-08-01T10:50:26.479+02:00</updated><title type='text'>W drodze do Jakuba</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/TFSVVo2OgUI/AAAAAAAAALY/qDwW-c7x4bI/s1600/sdc10.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/TFSVVo2OgUI/AAAAAAAAALY/qDwW-c7x4bI/s200/sdc10.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;SANTIAGO DE COMPOSTELLA, Hiszpania&lt;/b&gt;&amp;nbsp; Doszliśmy! Szlakiem portugalskim, wraz grupką znajomych z Polski, a potem jeszcze z innymi napotkanymi pielgrzymami dotarliśmy dzisiaj na nogach do Sanktuarium Świętego Jakuba. To jedno z najstarszych miejsc pielgrzymkowych. Ci którzy szli do Jerozolimy byli Palmieri, ci którzy pielgrzymowali do  Rzymu to Romani, a ci którzy szli do Santiago de Compostela byli nazywani Peregri, stąd - pielgrzymi. Wybraliśmy wersję soft, dystans od granicy ES/PT, ale przy takiej pogodzie nie bylo wcale lekko. W tej pielgrzymce idzie sie samemu albo w małych, kilkuosobowych grupkach i wszystko niesie sie na plecach. Niektórzy po drodze wymiękają i wywalaja część swojego dobytku ... Upał był ogromy. Startowaliśmy przed świtem, a ten zaczyna sie dopiero po 6. Słońce wstawało po 8 ale bardzo szybko sie rozkręcało i po 12, jak nie było jakichś cieni po drodze, nie szło iść. Myślałem, że da radę pociągnąc do 30 km. Niestety, góra 20, 25 kilosów. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W internecie można znaleźć wiele opisów trasy, tej portugalskiej jest może mniej, dlatego i ja pare słów pozwolę sobie dorzucić.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;embed flashvars="host=picasaweb.google.com&amp;amp;captions=1&amp;amp;hl=pl&amp;amp;feat=flashalbum&amp;amp;RGB=0xffffff&amp;amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.com%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fbronyo%2Falbumid%2F5500183066952580977%3Falt%3Drss%26kind%3Dphoto%26hl%3Dpl" height="350" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" src="http://picasaweb.google.com/s/c/bin/slideshow.swf" type="application/x-shockwave-flash" width="520"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/div&gt;Samolotem można dolecić do Santiago. Z Rzymu był bezpośredni, a z innych miast przez Londyn czy Madryt. Przyjechaliśmy na samą Uroczystość, która jako że wypada w niedzielę w tym roku, powoduje że jest ogłaszany tzw Rok Święty Jakubowy. Było dużo ludzi. Był także król. My natomiast zdecydowaliśmy na wyjazd na początek naszej trasy. W niedzielę jest trochę słabsza komunikacja autobusowa, dlatego pojechaliśmy najpierw do Vigo. Tam nas ugościli kapucyni. Nazajutrz rano, jeszcze po ciemku, taksówka do Tui. Mieliśmy wcześniej wydrukowany paszport pielgrzyma, gdzie zbiera sie pieczatki z poszczegolnych noclegow. Miasteczko jeszcze spalo, jakies elementy wracaly z dyskoteki, a my wzielismy pieczatke z posterunku policji i w droge. Pierwszego dnia dotarlismy do Mos. Male alberge ale bardzo sympatyczne, sa naczynia, kuchenka. Przyszlismy prawie pierwsi, gdzies kolo 14 wiec bylo miejsce. Tu poznalismy pare Daniela i Alessandre z Wloch, Ginjan z Korei i Terese z Portugalii. W tej grupie doszlismy do konca. Nastepny nocleg - Pontevedra. Tutaj duzy alberge, nowy, kolo stacji kolejowej. ale bardzo przeladowany, nie bylo jak oddychac w nocy, no i zeby nawet zlamanego widelca w kuchni nie bylo!...&amp;nbsp; Im blizej celu drogi tym wiekszy problem z noclegami w alberge. W Caldas de Reis, mimo ze bylo dopiero kolo 13 juz miejsc nie bylo. Poratowaly nas siostry salezjanki, ktore w swoim kolegium / internacie zrobily locum dla pielgrzymow. Ale potem, w Padron, musielismy sie ratowac hotelikiem.&lt;br /&gt;Natomiast co zabrac? Ja mialem plecak 25 litrowy. 4 podkoszulki, gatki, ręcznik, spiwor (mozna sie w lecie obyc bez niego, lepiej wziac dwa prescieradelka). Po drodze robi sie pranie. Szedlem w sandalach sportowych nike, bez skarpetek. zero problemow. inni sie meczyli w swoich adidaskach. Droga jest prawie caly czas gladka, z wyjatkiem jednej gorki, gdzie jest troche wchodzenia po kamieniach. Inne wzniesienia po żwirówce albo asfalcie.&lt;br /&gt;Generalnie bylo sympatycznie i milo. Dziekuę w tym miejscu Jadzi i Magdzie i wszystkim z naszej grupy, która się uformowała na trasie. Ale zeby nie zabraklo tez glosu krytyki: po drodze podeszla do mnie jedna Hiszpanka i powiedziala ze ta pielgrzymka ma coraz mniej wsponego z chrzescijanstwem. Takie rzeczy jak goscinnosc, podac spragnionegmu wody, glodnych nakarmic - nie istnieja. Wszystko sie kupuje. Alberge - 5 eur, puszka napoju od 60 c. do 2 eur. Menu turystyczne - srednio 8 eur. Po drodze są bary, albo przy trasie stoją automaty z batonami i napojami. Jedynie gratisowo mozna uslyszec "hola" ( czyt. ola, czyli czesc), czy "dobrej drogi", ale blizej Santiago jakoś trudniej sie ludziom odezwac. Przepraszam, raz - zatrzymalismy sie przy samochodzie ktory rozwozil pieczywo, żeby zapytać o droge i dostalismy przy okazji pare dlugich bulek - nie wiele bylo potrzeba zeby doswiadczyc dzialania Opatrznosci!&lt;br /&gt;Druga rzecz aspekt duchowy. Jak ktos jest cokolwiek oblatany z modlitwa, jakas medytacja, moze sobie cos zorganizowac. Ale oprócz wielu praktycznych wskazówek nie ma zadnej "duchowej instrukcji. Z miejsca startu dostaje sie tylko credential, czyli paszport, do ktorego sie zbiera pieczatki, zeby potem po przybyciu do Santiago udac sie od razu do biura i otrzymac wypisany po lacinie ladny dyplomik. Uwaga sie skupia na szukaniu muszelek - czyli oznaczen trasy i trafianiu do alberge. Czy duzo by kosztowala jakas mala ksiazeczka z chociazby modlitwa pielgrzyma, jakims Slowem, z krotka histora Sw Jakuba, katechezą, zeby gosciom wreczyc na droge? Z przykrością wyznam ze cała droge byliśmy bez Mszy św. bo wszystkie kościoły są pozamykane. Jak nie masz zestawu "małego ksiedza" to mozna tylko chodzic i calowac klamki. &lt;br /&gt;Jakby cos takiego udalo sie dorobic do tego wedrowania - byloby super.&lt;br /&gt;Żeby nie kończyć pesymistycznie i by przywołać znaczenie Santiago zacytuje Jana Pawła II, który podczas wizyty w Sanktuarium, 9 listopada 1982 roku, powiedział: &lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Moje spojrzenie ogarnia w tej chwili cały kontynent europejski, tę olbrzymią sieć dróg komunikacji, które łączą składające się nań miasta i narody; widzę te drogi, które od średniowiecza prowadziły i prowadzą do Santiago de Compostela. (…) Tu przybywali z Francji, z Włoch, z Europy Środkowej, z krajów nordyckich i z narodów słowiańskich chrześcijanie wszelkich stanów: od królów aż po najskromniejszych wieśniaków, chrześcijanie wszystkich poziomów duchowych: od świętych, jak Franciszek z Asyżu czy Brygida Szwedzka (nie mówiąc o tylu świętych hiszpańskich), aż po publicznych grzeszników, czyniących pokutę. Cała Europa odnalazła się wokół tej „pamiątki” świętego Jakuba, w tych samych wiekach, w których budowała się, jako kontynent jednorodny i zjednoczony duchowo. Dlatego sam Goethe stwierdził, że świadomość europejska zrodziła się w pielgrzymowaniu. (…) Dlatego ja, Jan Paweł, syn polskiego narodu, który zawsze uważał się za naród europejski, syn narodu słowiańskiego wśród Latynów i łacińskiego pośród Słowian, z Santiago kieruję do ciebie, stara Europo, wołanie pełne miłości: Odnajdź siebie samą! Bądź sobą! Odkryj swoje początki. Tchnij życie w swoje korzenie… &lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-2196745226291032841?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/2196745226291032841/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=2196745226291032841' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2196745226291032841'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2196745226291032841'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2010/07/w-drodze-do-santiago.html' title='W drodze do Jakuba'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/TFSVVo2OgUI/AAAAAAAAALY/qDwW-c7x4bI/s72-c/sdc10.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-6740344387534867291</id><published>2010-04-17T16:15:00.002+02:00</published><updated>2010-04-17T16:23:12.438+02:00</updated><title type='text'>Przyszła przez zaskoczenie ...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S8nAjrmHlSI/AAAAAAAAALQ/XcYjtqbDkCE/s1600/154m.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="60" src="http://1.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S8nAjrmHlSI/AAAAAAAAALQ/XcYjtqbDkCE/s200/154m.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;Na początku bieżącego roku Pan Prezydent udzielił wywiadu jednemu z czasopism. Prowadzący zapytał go o plany i postanowienia na rok 2010. Lech Kaczyński odpowiedział: „Wszystko, co mnie dobrego w życiu spotkało, było z zaskoczenia. Moje doświadczenie życiowe uczy, że lepiej nie planować”. „Wszystko, co mnie dobrego w życiu spotkało, było z zaskoczenia...”. O śmierci! O śmierci! Gdzie jest twoje zwycięstwo?&lt;/i&gt; - powiedział ks. Pawlukiewicz na zakończenie homilii w kościele św Krzyża w Warszawie dzień po katastrofie pod Smoleńskiem. Z tego wszystkiego co słyszałem i przeżyłem - choć z dala od Ojczyzny - te słowa powracają mi echem. Dlatego chcialem je tu zapisac, z wdzięcznością Bogu za Prezydenta, i za to wszystko co &lt;i&gt;przychodzi przez zaskoczenie&lt;/i&gt;, nawet za Siostrę Śmierć, bo ta śmierć nie jest tak szkodliwa jak powszechnie się sądzi ...&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;a href="http://www.polskieradio.pl/_jedynkafiles/20091204073845/2010041101584629.mp3"&gt;Tutaj&lt;/a&gt; można posłuchać całej homilii. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-6740344387534867291?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/6740344387534867291/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=6740344387534867291' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6740344387534867291'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6740344387534867291'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2010/04/przysza-przez-zaskoczenie.html' title='Przyszła przez zaskoczenie ...'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S8nAjrmHlSI/AAAAAAAAALQ/XcYjtqbDkCE/s72-c/154m.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-7535699649864429415</id><published>2010-03-27T12:46:00.007+01:00</published><updated>2010-06-23T17:50:23.511+02:00</updated><title type='text'>Coś jest nie tak z naszym Kościołem...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S64ERW3JEjI/AAAAAAAAALI/gbTZ3O5FjzI/s1600/ranierocat.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="80" src="http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S64ERW3JEjI/AAAAAAAAALI/gbTZ3O5FjzI/s400/ranierocat.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;WATYKAN&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; To sam Chrystus cierpi najbardziej z powodu upokorzenia swych kapłanów i bólu jakiego doznaje jego Kościół. Jeśli na to pozwala, to dlatego, że wie jak wielkie dobro może z tego wypłynąć: oczyszczenie Jego Kościoła. Jeśli nie zabraknie pokory Kościół wyjedzie z tej wojny jeszcze wspanialszy. &lt;i&gt;Uczynię z ciebie niezdobyty mur ze spiżu. Będą walczyć z tobą, lecz cię nie zwyciężą, bo Ja jestem z tobą &lt;/i&gt;(por Jer 15.20) – Ojcze Święty te słowa kieruje dzisiaj Bóg do ciebie!  - powiedział wczoraj br. Raniero Cantalamessa do Benedykta XVI podczas katechezy w kaplicy Redemptoris Mater w Watykanie. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Kryzys&lt;/b&gt;. Dla duchownego, który użala się nad swoim losem Pan Bóg nie ma miłych słów lecz jedynie wezwanie do nawrócenia. Nie chodzi tu jednak o pierwsze nawrócenie, którego archetypem w historii zbawienia jest św. Augustyn, lecz o drugie nawrócenie, którego najlepszym przykładem jest św. Teresa z Avili. W Piśmie Świętym natomiast przykładem takiego wezwania do drugiego nawrócenia są apokaliptyczne listy do siedmiu Kościołów. &lt;i&gt;Pamiętaj więc, skąd spadłeś, i nawróć się, i pierwsze czyny podejmij!&lt;/i&gt; - słyszymy w Apokalipsie (Ap 2, 4-5). Wezwanie do nawrócenia przybiera tu postać powrotu do początku zapału i pierwszej miłości do Chrystusa. Któż z nas, kapłanów nie pamięta wzruszenia, jakie nam towarzyszyło kiedy uświadomiliśmy sobie że Bóg nas powołuje do swej służby, kiedy składaliśmy śluby zakonne, entuzjazm pierwszych lat posługi kapłańskiej. To prawda, dużą role odgrywał nasz wiek, nasza młodość. Ale tu nie chodzi tyle o naturę, lecz o łaskę, a ta sama łaska która była wówczas może być i dzisiaj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Niewierność&lt;/b&gt;. Sprzeniewierzenie zaufania Chrystusa i Kościoła, podwójne życie, zaniedbywanie swych zobowiązań, zwłaszcza w dziedzinie czystości i celibatu - dobrze wiemy z własnego, bolesnego doświadczenia, jak wielkie szkody może przynieść Kościołowi i duszom ten typ niewierności. Jest to prawdopodobnie najtrudniejsza próba jaką Kościół obecnie przechodzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Duchowa letniość&lt;/b&gt;. Letniość pewnej części duchowieństwa, brak gorliwości, bezczynność apostolska – myślę że osłabia to Kościół jeszcze bardziej niż okazjonalne skandale garstki kapłanów, którym nadaje się wielki rozgłos i od których też łatwo można się odciąć. Dla nas kapłanów największym nieszczęściem jest oziębłość serca – mawiał św. Jan Vianney. Oczywiście nie można uogólniać, ale biada też, gdybyśmy milczeli. Pewien świecki powiedział mi kiedyś: w ciągu 20 lat liczba obywateli w naszym kraju wzrosła o 3 miliony, a liczba katolików utrzymuje się na tym samym poziomie. Coś jest nie tak z naszym Kościołem, dodał ów świecki. A ja znam nasze duchowieństwo. Mogę powiedzieć, co jest nie tak: wielu bardziej troszczy się o pieniądze i o wygody niż o dusze. Są miejsca, w których Kościół jest żywy i ewangelizuje jedynie dzięki zaangażowaniu i gorliwości garstki świeckich oraz ich stowarzyszeń, którym nie rzadko robi się problemy i na które patrzy się z podejrzliwością&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-----------------&lt;br /&gt;To fragmenty katechezy, które spisałem z audycji Radia Watykańskiego. Myślę, że to dobre szarpnięcie sumieniem przed Wielkim Czwartkiem. Mnie poruszył ten ostatni fragment, że świeccy wyprzedzają nas w ewangelizacji i jeszcze za to obrywają...&amp;nbsp; Na Zachodzie, myśle nie tylko, świeccy, rodziny chrześcijańskie są dzisiaj na pierwszym froncie przekazywania wiary. Bez nich nie będziemy w stanie przebić się przez mur uprzedzeń i nienawiści zdechrystianizowanej&amp;nbsp; Europy. My możemy im służyć, i razem z nimi głosić Chrystusa Zmartwychwstałego. Taka współpraca wydaję sie dzisiaj niezbędna. A pisał o tym już 20 lat temu nasz Generał, Flavio.... &lt;a href="http://bronyo.blogspot.com/2010/02/ewangelizacja-collaborationis-cum.html"&gt;patrz post wcześniej&lt;/a&gt; ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życzę wszystkim oderwania od codziennego kieratu w Wielkim Tygodniu i dobrej Paschy z Chrystusem!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-7535699649864429415?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/7535699649864429415/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=7535699649864429415' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/7535699649864429415'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/7535699649864429415'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2010/03/cos-jest-nie-tak-z-naszym-koscioem.html' title='Coś jest nie tak z naszym Kościołem...'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S64ERW3JEjI/AAAAAAAAALI/gbTZ3O5FjzI/s72-c/ranierocat.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-8055664532793038564</id><published>2010-02-11T21:44:00.012+01:00</published><updated>2010-06-23T18:02:52.206+02:00</updated><title type='text'>Ewangelizacja - collaborationis cum coetibus ecclesialibus</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3WV5RSCsSI/AAAAAAAAALA/2nRgRNsQiQQ/s1600-h/flavio.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3WV5RSCsSI/AAAAAAAAALA/2nRgRNsQiQQ/s200/flavio.jpg" width="123" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;RZYM&lt;/b&gt;&amp;nbsp;  Dokładnie dwadzieścia lat temu, w święto Matki Bożej z Lourdes Generał Zakonu br. Flavio Roberto Carraro wystosował list do prowincjałow zachęcający do współpracy z nowymi ruchami kościelnymi w dziele Ewangelizacji. Wielu braci zna ten tekst, który można znaleźć w Analecta OFMCap z '89 roku oraz &lt;a href="http://digidownload.libero.it/bronio/doc/listgenCararro.pdf"&gt;tutaj.&lt;/a&gt; Nie wiem jaki miał on oddźwięk wtedy. Dla mnie jest on - najpierw zaskoczeniem, że nasz Minister generalny tak bardzo był otwarty na działanie Ducha Świętego, że uczestniczył także w tym doświadczeniu Nowej Ewangelizacji jaką przynosi Kościołowi Droga Neokatechumenalna. Jak z entuzjazmem&lt;br /&gt;opowiada o swoim pobycie w Porto S. Giorgio na przełomie lat 1988/89 na konwiwencji, gdzie ponad 300 rodzin zebrało się by uczestniczyć w losowaniu i rozesłaniu na misje:&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;"Po przeprowadznieu bardzo prostej procedury naśladującej praktykę apostolską, opisana w Dziejach Apostolskich, zostały wylosowane 72 rodziny na misje. Przyjąłem zaproszenie, skierowane do mnie osobiście, spodziewając się, że &lt;b&gt;ten ważny dla Kościoła czas, może być darem Pana Boga także dla nas&lt;/b&gt;." - pisze fr. Flavio. Po długiej modlitwie i zastanowieniu, mając świadomość do czego wzywa nas V RPZ i ile mówiło sie na ostatniej Kapitule Generalnej (1988) na temat ruchów kościelnych Minister Generalny doszedł do następującyh wniosków:&lt;br /&gt;Propozycja ta:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;jest w całym tego słowa znaczeniu ewangelizacyjna, co&amp;nbsp; jest&amp;nbsp; zgodne&amp;nbsp; z naszym  charyzmatem;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;zaprasza do życia w ubóstwie, bez zabezpieczeń, w zawierzeniu się opatrzności Bożej i „w  drodze” [itineranza –org.], czyli zgodnie z naszym charyzmatem;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;stawia nas w bezpośredniej bliskości z ludźmi, z którymi dzieli się codzienność i żyje się  jako „brat ludu”;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;wprowadza nas w intensywny kontakt ze Słowem Bożym i z Eucharystią. &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3RtcU08ndI/AAAAAAAAAK4/1ROVA4xMX-A/s1600-h/IMG_0184_1_1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="155" src="http://4.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3RtcU08ndI/AAAAAAAAAK4/1ROVA4xMX-A/s200/IMG_0184_1_1.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Pytając jak moglibyśmy uczestniczyć w tym dziele, F. Carraro otrzymał odpowiedź, że jest możliwe zorganizowanie misji w taki sposób, żeby bracia mogli życ razem w małej wspólnocie. Czyli 4-5 rodzin, wielodzietnych plus mała wspólnota 3-4 braci - gotowy Kościół, który może być przeszczepiony w dowolne miejsce na świecie, gdzie biskupi proszą o pomoc w Ewangelizacji.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyciągam ten list także dlatego, że właśnie w naszym Zakonie sprawa misji, czy Ewangelizacji została przywołana dobitnie przez obecnego Generała. Najpierw list nt Misji a teraz została powołana specjalna Komisja międzynarodowa, w skład której wchodzą dwaj Polacy, Piotr Komorniczak i nasz Prowincjał, Marek Przeczewski. Sytuacja na świecie i w Zakonie się zmienia. Jeszcze niedawno była mowa: dajcie braci na misje a kuria generalna pokryje koszty. Teraz - słyszę to prawie codziennie, te "możliwości" matki kurii się kończą. Za kilka lat wymrą prowincje, które finansowały tego typu projekty. I już teraz trzeba myśleć co dalej, w jaki sposób możemy głosić Chrystusa. Za pare dni bedziemy o tym mowic z prowincjalami CECOCu, moze jakies sympozjum na ten temat by mozna bylo zrobic zapraszając ludzi, ktorzy sa na pierwszej linii frontu Ewangelizacji.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No, i wreszcie - wątek osobisty - tego typu propozycja, która mam nadzieję mogłaby się zrealizować w naszych czasach, napawa także mnie entuzjazem i jest dzisiaj moim najskrytszym pragnieniem. A moze nie tylko moim?...&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;Na zdjęciu:&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;1. Bp Flavio R. Carraro, podczas kapituly namiotow 2009.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;2. Jedna z rodzin w misji, która w tym czasie została rozesłana: Lorenzo i Maurizia Lees, Włosi, którzy wylosowali Wielką Brytanię. Ich syn pierworodny, Dawid, jest już prezbiterem, a najmłodszy urodził sie z zespołem downa wtedy kiedy umierał papież Wojtyła, i nazywa się Jan Paweł. Na konwiwencji wtedy był obecny Jan Paweł II, który osobiście ich błogosławił.&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-8055664532793038564?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/8055664532793038564/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=8055664532793038564' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8055664532793038564'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8055664532793038564'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2010/02/ewangelizacja-collaborationis-cum.html' title='Ewangelizacja - collaborationis cum coetibus ecclesialibus'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3WV5RSCsSI/AAAAAAAAALA/2nRgRNsQiQQ/s72-c/flavio.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-2322022809736015964</id><published>2009-12-23T18:06:00.002+01:00</published><updated>2010-04-17T21:09:59.270+02:00</updated><title type='text'>Żeby nie przegapić...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/Syu0koRuy-I/AAAAAAAAAKM/0XuD88M6zwc/s1600-h/natale09.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/Syu0koRuy-I/AAAAAAAAAKM/0XuD88M6zwc/s200/natale09.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;ŚWIDNIK&lt;/b&gt;&amp;nbsp; Z polskiej ziemi pisze do Was te życzenia. Zawsze mnie porusza liturgia światła, ta w Wielką Noc, i ta przy innych okazjach. Wystarczy trochę światła wpuscić do ciemnego pomieszczenia i od razu masz inny ogląd rzeczywistości. Na te święta życzę właśnie takiego doświadczenia: niech Światło, Jezus Chrystus oświeci to wszystko czego się boimy, czego nie rozumiemy, co byśmy chcieli wywalić z naszej historii. I żeby nie przegapić tej chwili kiedy przyjdzie. A tak świętowaliśmy Wigilię we Frascati, na tydzień przed. &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;a href="http://www.ofmcap.org/docs/wigiliafrascati09.pdf"&gt;Zobacz foto &lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;(2,5 MB pdf)&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-2322022809736015964?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/2322022809736015964/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=2322022809736015964' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2322022809736015964'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2322022809736015964'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2009/12/zeby-nie-przegapic.html' title='Żeby nie przegapić...'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/Syu0koRuy-I/AAAAAAAAAKM/0XuD88M6zwc/s72-c/natale09.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-6825200489904767775</id><published>2009-11-19T00:08:00.000+01:00</published><updated>2009-12-13T01:20:11.764+01:00</updated><title type='text'>Z kardynałem w walizce</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SyQn80EuEgI/AAAAAAAAAKE/t0S-N_4qGZg/s1600-h/vives.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="168" src="http://4.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SyQn80EuEgI/AAAAAAAAAKE/t0S-N_4qGZg/s200/vives.jpg" width="133" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;BARCELONA&lt;/b&gt;  Niebywała podróż mi sie trafiła. Postulator Generalny poprosił mnie, czy mógłby poleciec do Barcelony, ale tak tłumaczył, że do ostatniej chwili nie wiedziałem o co chodzi. Wczoraj sie wyjaśmiło. Mam pojechać z kardynałem! Ale bilet kupiłem tylko dla siebie... - to nie szkodzi, bo kardynała weźmiesz pod pachę! Okazało się że moim towarzyszem podróży będzie José Kard. Vives y Tuto (1854-1913), kapucyn z Katalonii, pierwszy prefekt Kongregacji ds Zakonników, który zmarł w Monte Porzio, koło Rzymu. Po miesiącu chodzenia po urzędach, o. Floro załatwił wszystkie dokumenty i wczoraj odebraliśmy metalową skrzyneczkę z cmentarza na Verano. Całe szczęście, że wylot był z Fiumicino... bo nie wiem czy gdzie indziej na świecie by było tak gładko i zabawnie. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Poszliśmy najpierw do policji na lotnisku: my nic niewiemy, to nie nasza kompetencja, spytajcie celników. Ci - tak samo zdziwieni. Może pojdźcie ojcowie do odprawy, a przepraszam, co to za kardynał?... Na odprawie pani wpada w panikę: prosze powtórzyć, co? jaki kardynał? prochy? kości? ja musze gdzieś zadzwonić! po chwili dostałem - dla siebie - karte pokładową i jakąś papierową tasiemkę na walizkę gdzie miałem Kardynała. Jeszcze prześwietalanie nas czekało. Mi jak zwykle zatrąbiły szelki, ale metalowa trumienka - ta dopiero zrobiła wrażenie na czujnikach! Na chwile ruch zatrzymał się na prześwietlarkach, bo z okolicznych bramek zlecieli sie kontrolerzy i podziwiali na ekranie zawartość mojej walizki: o, tu pewnie kości, prosze, jest czaszka... A poźniej to już nikt nie wiedział z kim jadę, dokąd jadę, ani w samolocie ani po przylocie do Barcelony. Nikt nas nie kontrolował. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bracia odebrali nas z lotniska i pojechalismy prosto do Arenys de Mar, koło Barcelony, gdzie na Kardynała czekała w kościele przygotowana specjalnie krypta. O jego sprowadzenie zabiegano już od wielu lat. Tutaj się rozstaliśmy. W Arenys spotkałem m.in. br. Czesława, który w wolnych chwilach rozwija sie audiowizualnie i właśnie skończył &lt;a href="http://www.caputxins.cat/fraternitats/arenys/any2009/reportatge/index.html"&gt;krótki filmik&lt;/a&gt; o katalońskich kapucynach. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od biskupa Pacyfika Dydycza dowiedziałem sie, że Kardynała Vives wspomina św. Maksymilian, z wdzięcznością, jako tego, który przyczynił się do ocalenia gałęzi konwentualnej zakonu franciszkańskiego. Kiedy pod koniec XIX w. w Europie w wyniku kasat zakonów gwałtownie spadła ilość powołań Leon XII chciał wszystkie "odmiany" franciszkanów wrzucić do jednego worka - Braci Mniejszych. Jako że kapucynów było dość sporo, mieli oni zachować swoją odrębność jurysdykcyjną. I tutaj zadziałał nasz Kardynał Vives, który doradził, że nie będzie dobrze, jak zostaną tylko dwie gałęzie, że zawsze ktoś trzeci może wpływać łagodząco na możliwe konflikty. Między innymi dzięki tym "podszeptom" bulla &lt;i&gt;Felicitate quadam&lt;/i&gt; z 4 października 1897 ustaliła trzy gałęzie Pierwszego Zakonu: OFM, OFMConv i OFMCap. I tak jest do dzisiaj.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-6825200489904767775?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/6825200489904767775/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=6825200489904767775' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6825200489904767775'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6825200489904767775'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2009/11/z-kardynaem-w-walizce.html' title='Z kardynałem w walizce'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SyQn80EuEgI/AAAAAAAAAKE/t0S-N_4qGZg/s72-c/vives.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-844509378279453592</id><published>2009-10-18T22:02:00.002+02:00</published><updated>2009-10-18T22:46:47.740+02:00</updated><title type='text'>300 lat na Ukrainie</title><content type='html'>&lt;b&gt;KIJÓW&lt;/b&gt;&amp;nbsp; &lt;span lang="PL"&gt;W roku 800 lecia charyzmatu franciszkanskiego, Kapucyni na Ukrainie obchodza jubileusz 300 lecia przybycia na te ziemie. W zeszlym tygodniu główne uroczystości  odbywaly sie w Dniepropietrowsku, Kijowie i Winnicy. Braci odwiedzł z tej okazji General Zakonu, br. Mauro Jöhri. Byl bardzo zaskoczony. Bo nikt nie mowil o zamykaniu klasztorów, nikt nie płakał ze nie ma pieniedzy, ze mu czegos brakuje. Jedyne czego potrzebuja bracia, to zeby ktos im ciągle głosił Słowo Boże, jakis Cantalamessa. Ewangelizacja pełną parą. Ja także miałem szczęście być tam - z mikrofonem i fotoaparatem:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span lang="PL"&gt;&lt;embed style="width: 400px; height: 20px;" type="audio/mpeg" src="http://www.ofmcap.org/audio/300capua.MP3" autostart="no" loop="no" width="306" height="23"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://picasaweb.google.it/s/c/bin/slideshow.swf" width="400" height="267" flashvars="host=picasaweb.google.it&amp;captions=1&amp;hl=en_US&amp;feat=flashalbum&amp;RGB=0xffffff&amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.it%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fofmcap.org%2Falbumid%2F5394030263330068961%3Falt%3Drss%26kind%3Dphoto%26hl%3Den_US" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-844509378279453592?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/844509378279453592/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=844509378279453592' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/844509378279453592'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/844509378279453592'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2009/10/300-lat-na-ukrainie.html' title='300 lat na Ukrainie'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-8770354572521784910</id><published>2009-09-19T23:42:00.005+02:00</published><updated>2009-09-20T00:04:32.247+02:00</updated><title type='text'>Cud powołaniowy 2</title><content type='html'>Nareszcie. Myśleliście że blog umarł? Nie, tylko sobie mowiłem, że nie będę pisał bzdetów. No i warto było poczekać. Oprócz tego że wyrażam wdzięczność Panu Bogu za wakacje, za pobyt w Polsce, pielgrzymkę na Jasną Góre, jubileusz rodziców, wiele miłych spotkań, chcę się podzielić tym krótkim filmikiem. Wczoraj na RAI UNO - dzisiaj po polsku dla Was! Pamiętacie jak kiedys pisalem o&lt;a href="http://bronyo.blogspot.com/2007/09/cud-powoaniowy.html"&gt; klaryskach z Lermy&lt;/a&gt;? Dzisiaj możecie je zobaczyć i posłuchać krótkich świadectw. Tylko dzięki temu że nasz współbrat Raniero Cantalamessa głosił im rekolekcje zgodziły się na opublikowanie tego spotkania. Gdy nagrywali ten program - opowiadał Raniero - operatorzy kamer mieli łzy w oczach.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;UWAGA!!! &lt;/span&gt;Aby włączyć polskie napisy, trzeba uruchomić player, najechać na guzik pod logo YouTube, pierwszy z prawej, wyskoczy pasek &gt; kliknąć guzik srodkowy &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/8u2ZtKuOJng&amp;amp;hl=it&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/8u2ZtKuOJng&amp;amp;hl=it&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-8770354572521784910?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/8770354572521784910/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=8770354572521784910' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8770354572521784910'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8770354572521784910'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2009/09/cud-powoaniowy-2.html' title='Cud powołaniowy 2'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-3039774747737371010</id><published>2009-06-22T15:04:00.004+02:00</published><updated>2009-06-22T15:15:07.780+02:00</updated><title type='text'>Relacja z papieskiej wizyty</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;SAN GIOVANNI ROTONDO&lt;/span&gt;  Po wizycie Jana Pawla II w 1987 roku to byla druga tego kalibru wizyta. Benedykt XVI nawiedził sanktuarium Ojca Pio. Przy wejsciu do kościoła Matki Bożej Łaskawej przywitał go długi szereg braci. Oto kilka fotek i do posłuchania relacja, którą przygotowałem do Dziennika Radia Watykańskiego. Taka mała satysfakcja, hmmm, relacjonować wizytę papieską...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://picasaweb.google.it/s/c/bin/slideshow.swf" flashvars="host=picasaweb.google.it&amp;amp;hl=en_US&amp;amp;feat=flashalbum&amp;amp;RGB=0xffffff&amp;amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.it%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fofmcap.org%2Falbumid%2F5350134355314609857%3Falt%3Drss%26kind%3Dphoto%26hl%3Den_US" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" width="400" height="267"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed style="width: 400px; height: 23px;" type="audio/mpeg" src="http://www.ofmcap.org/audio/rv_sgrB16.mp3" autostart="no" loop="no" width="306" height="23"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-3039774747737371010?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/3039774747737371010/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=3039774747737371010' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3039774747737371010'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3039774747737371010'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2009/06/relacja-z-papieskiej-wizyty.html' title='Relacja z papieskiej wizyty'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-5165857533253591678</id><published>2009-05-12T18:59:00.002+02:00</published><updated>2009-05-12T19:06:00.036+02:00</updated><title type='text'>Debarkadery - nowy film z Gabonu</title><content type='html'>Podczas kapituły prowincjalnej odbyła sie premiera najnowszego filmu z cyklu Misja Gabon. Powstał we współpracy z br. Łukaszem Woźniakiem z Essaza, który zrobił zdjęcia i przygotował tekst. Sprzęt elektroniczy w okolicy równika zbyt długo nie wytrzymuje. Kamera, którą był robiony ten fimik juz nie dycha. Jeżeli chcielibyście zobaczyć jeszcze coś z Gabonu, to na końcu filmu jest adres gdzie można wspierać misjonarzy. Zapraszam na film...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed id="VideoPlayback" src="http://video.google.com/googleplayer.swf?docid=1289812602871090463&amp;amp;hl=it&amp;amp;fs=true" style="width: 400px; height: 326px;" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-5165857533253591678?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/5165857533253591678/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=5165857533253591678' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5165857533253591678'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5165857533253591678'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2009/05/debarkadery-nowy-film-z-gabonu.html' title='Debarkadery - nowy film z Gabonu'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-8694449584196813896</id><published>2009-04-27T10:33:00.007+02:00</published><updated>2009-08-24T09:09:57.958+02:00</updated><title type='text'>Kapituła zwyczajna - nowy prowincjał</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ZAKROCZYM&lt;/span&gt; - Br. Marek Przeczewski został wybrany nowym prowincjałem mojej, Warszawskiej Prowincji Kapucynów. Zastąpi na tym stanowisku br. Sławomira Siczka, który był prowincjałem przez minione 6 lat. Obradująca w Zakroczymiu, w Centrum Duchowości Honoratianum, 22 Kapituła Prowincjalna wybrała także nowych członków zarządu, są nimi: Krzystof Lewandowski, Wikariusz prow., Jacek Nowacki, Kazimierz Śnieg i Adam Strojnowski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SfimBmQi1_I/AAAAAAAAAJg/_xETUX4R3go/s1600-h/waw09.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 100px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SfimBmQi1_I/AAAAAAAAAJg/_xETUX4R3go/s400/waw09.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5330192705373001714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;Kapituła dobiegła końca. Jak podkreślił generał była "pogodna". Decyzje, które podjęto mają wysoką rangę a dodtyczą m.in naszego życia modlitwy czy bardziej powierzchownej kwestii kaparonu (dodatek do habitu w okresie nowicjatu). Ostatnie słowo w sali kapitulnej i w kaplicy miał nowy prowincjał. Posłuchajcie. Myśle, że to ważne słowo:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed style="width: 306px; height: 23px;" type="audio/mpeg" src="http://www.db.ofmcap.org/ofmcap/video/audio/zakkap09.MP3" autostart="no" loop="no" width="306" height="23"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze mini-wywiad z Ministrem generalnym Mauro Jöhri, przeprowadzony dla "Braciszków Św. Franciszka":&lt;br /&gt;&lt;embed style="width: 306px; height: 23px;" type="audio/mpeg" src="http://www.db.ofmcap.org/ofmcap/video/audio/mg_waw09_pl.MP3" autostart="no" loop="no" width="306" height="23"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:verdana;font-size:78%;"  &gt;UWAGA!  Jeżeli nic nie gra, albo jak graja wszystkie materiały na raz, to zachęcam by zainstalować sobie programik &lt;a href="http://www.apple.com/it/quicktime/download/"&gt;Quicktime&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-8694449584196813896?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/8694449584196813896/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=8694449584196813896' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8694449584196813896'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8694449584196813896'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2009/04/kapitua-zwyczajna.html' title='Kapituła zwyczajna - nowy prowincjał'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SfimBmQi1_I/AAAAAAAAAJg/_xETUX4R3go/s72-c/waw09.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-2835222629118149941</id><published>2009-04-24T22:57:00.007+02:00</published><updated>2009-12-13T01:21:30.053+01:00</updated><title type='text'>Kapituly namiotowe...</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ASYŻ / AQUILA&lt;/span&gt;  Nie odzywałem się trochę, ale bo i mnie troche zamurowało. Najpierw Kapituła namiotów, która zgromadziła - i to robi wielkie wrażenie: od czasów św. Franciszka - przedstawicieli wszystkich gałęzi Zakonu. Po raz pierwszy od 8 wieków razem. To już chyba koniec świata blisko bo franciszkanie się łączą. Nie jest łatwo pokonać podziały - tradycji, odmiennej interpretacji charyzmatu, pewnych akcentów, nie mówiąc o kulturach czy językach. A jeśli tak się dzieje, to najwidoczniej objawia się tu jakaś inna rzeczywistość, bo ta ludzka, to na dłuższą metę jest niewydolna. &lt;a href="http://picasaweb.google.com/ofmcap.info/CapStuoie09#slideshow"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt; można zobaczyć moje fotki z tego spotkania.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SgmtvSDh4CI/AAAAAAAAAJw/_ic3I7kVBE8/s1600-h/Chiesaa.JPG" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="To właśnie tu jest ten znany obraz Klary i Franciszka, był... " border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5334986261409161250" src="http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SgmtvSDh4CI/AAAAAAAAAJw/_ic3I7kVBE8/s200/Chiesaa.JPG" style="cursor: pointer; float: left; height: 200px; margin: 0pt 10px 10px 0pt; width: 152px;" /&gt;&lt;/a&gt;Tuż po powrocie do Rzymu miałem okazję przeżyć inna kapitułę namiotów, nie zorganizowaną tak jak w Asyżu, ale bardziej spontanicznie. Po trzęsieniu ziemi w L'Aquila nasi bracia zostali bez dachu nad głową. Gdyby trzęsienie ziemi przyszło nad ranem, to wszyscy by zgineli, bo zawalił sie cały strop w chórze zakonnym. Cud że przeżyli. Oczywiście mogliby się przenieść do jakiegoś innego ciepłego klasztorku, lecz zdecydowali że zostają, z ludźmi. Część mieszka w wagonie, część w namiotach, w jednym z obozowisk. Jest kaplica. Zawsze ktoś tam jest. Czuwa przy tabernakulum. Inni "krążą" po namiotach, słuchają ludzi, dają - jak mogą - jakieś słowo pociechy. Może potrzebne było to "poruszenie ziemi" żeby ruszyła taka akcja. Przyjeżdzają też bracia z innych prowincji. Takie "poruszenie" było nam potrzebne, żeby wyjść na zewnątrz, szukać ludzi, być nie tylko pasterzami ale rybakami, jak mówił Raniero w Asyżu: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;to znaczy, jesteśmy lepiej przygotowani do prowadzenia ludzi, którzy pozostali wierni Kościołowi, niż do przyprowadzania do niego nowych osób, lub też do "ponownego łowienia" tych, którzy się od niego oddalili. Wędrowne przepowiadanie, które wybrał dla siebie Franciszek, odpowiada właśnie na tę potrzebę. Byłoby wielką szkodą, gdyby istnienie własnych kościołów i wielkich struktur czyniły także z nas, franciszkanów, tylko i wyłącznie pasterzy, a nie rybaków ludzi. (&lt;a href="http://www.cantalamessa.org/pl/articoloView.php?id=311"&gt;czytaj całość...&lt;/a&gt;). &lt;/span&gt;Dziś odwiedził mnie jeden ksiądz, Filipińczyk, który skończył seminarium misyjne Redemptoris Mater i pracuje w Brazylii. Wracał z konwiwencji dla prezbiterow w Porto San Giorgio. Opowiadał, że przez pierwsze trzy dni wszyscy, ponad 1300 kaplanow, bylo rozeslanych po dwóch na głoszenie dobrej nowiny. Część autobusami była podwieziona w okolice Aquila...  inni rozeszli sie pieszo w regionie Marchii. Cudowna rzecz. Pociągająca...  No cóż, na razie moim akwenem rybackim jest moje biuro i m.in to okienko w internecie, ale może kiedyś będzie okazja żeby zostawić tą całą technologie i wyjechać gdzieś... w Bieszczady... :-)&lt;br /&gt;Tymczasem fotki z pola namiotowego z Aquila i świadectwa braci.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;embed flashvars="host=picasaweb.google.it&amp;amp;RGB=0xffffff&amp;amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.it%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fofmcap.org%2Falbumid%2F5327436117139294849%3Fkind%3Dphoto%26alt%3Drss" height="267" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" src="http://picasaweb.google.it/s/c/bin/slideshow.swf" type="application/x-shockwave-flash" width="400"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed autostart="no" height="23" loop="no" src="http://www.db.ofmcap.org/ofmcap/video/audio/terremoto_pl.MP3" style="height: 23px; width: 306px;" type="audio/mpeg" width="306"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-2835222629118149941?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/2835222629118149941/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=2835222629118149941' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2835222629118149941'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2835222629118149941'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2009/04/kapituly-namiotowe.html' title='Kapituly namiotowe...'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SgmtvSDh4CI/AAAAAAAAAJw/_ic3I7kVBE8/s72-c/Chiesaa.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-1741228254474417931</id><published>2009-03-13T20:39:00.006+01:00</published><updated>2009-03-13T20:47:05.319+01:00</updated><title type='text'>Wspomnienia z wakacji...</title><content type='html'>&lt;embed id="VideoPlayback" src="http://video.google.pl/googleplayer.swf?docid=307622043381481432&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=true" style="width: 400px; height: 326px;" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;Na stronie pielgrzymki lubelskiej pojawiły sie filmiki z zeszłorocznego wędrowania. Było sie! Jest prezentacja wszystkich grup ale jak zdążyłem zauważyć po realizacji, trójeczka została potraktowana z dużą sympatią - dobre zdjęcia i montaż - filmik jest bardzo zgrabny. Jego Twórcom: dzięki!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-1741228254474417931?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/1741228254474417931/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=1741228254474417931' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/1741228254474417931'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/1741228254474417931'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2009/03/wspomnienia-z-wakacji.html' title='Wspomnienia z wakacji...'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-1219103173364241551</id><published>2009-01-10T20:54:00.005+01:00</published><updated>2009-04-24T23:28:47.146+02:00</updated><title type='text'>Rozesłanie</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;WATYKAN&lt;/span&gt; Benedykt XVI spotkał się w bazylice San Pietro ze Wspolnotami del Cammino, która w Rzymie obchodzi 40 lecie. Czterdziestolatki z Męczenników Kanadyjskich mieli miejsce w pierwszym sektorze, tuż obok siedziały wszystkie ich dzieci w liczbie 100. Wielkim przeżyciem było rozesłanie misjonarzy. Chodzi o całe rodziny, ponad 200, które zostały rozesłane w różne zakątki świata, ale także po raz pierwszy całe wspólnoty. W Rzymie w niektórych parafiach jest ich 20, 30. Dlatego kilkanaście wspólnot przeniesie się ze swoich dotychczasowych parafii do parafii na peryferiach stolicy.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://picasaweb.google.pl/s/c/bin/slideshow.swf" flashvars="host=picasaweb.google.pl&amp;amp;captions=1&amp;amp;RGB=0xffffff&amp;amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.pl%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fbronyo%2Falbumid%2F5291246574629422609%3Fkind%3Dphoto%26alt%3Drss" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" width="400" height="267"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Dla mnie szczególne znaczenie miało rozesłanie 14 rodzin na specjalną misję, misję &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ad Gentes&lt;/span&gt;. Wśród nich była rodzina z mojej wspólnoty z Poczekajki, Ola i Paweł Dutkiewiczowie. Zostali posłani do kraju Papieża, do Dusseldorfu. Niestety Ola nie mogła przybyć bo oczekuje własnie na narodziny 6 dziecka. Był Paweł z trójką: Marcelą, Janem i Marią. Posłuchajcie ich świadectwa, które przygotowałem dla Radia Watykańskiego:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed style="width: 425px; height: 16px;" src="http://digidownload.libero.it/bronio/media/famigliainmissio.MP3" type="audio/mpeg" autostart="no" loop="no" width="425" height="16"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;Na audiencji był obecny także &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Bp Zbigniew Kiernikowski&lt;/span&gt;. Jego relacja na blogu &lt;a href="http://www.radiopodlasie.pl/bp/?p=246#more-246"&gt;e-Rozmowy o Dobrej Nowinie&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;_____________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jeszcze, co na ten temat pisał Generał naszego zakonu, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;br. Flavio R. Carraro&lt;/span&gt;, zwracając się do ministrów prowincjalnych:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Przez minione dwadzieścia lat zastanawialiśmy się nad potrzebą odnalezienia nowych form naszego apostolatu zgodnego z duchem Soboru, z naszym charyzmatem i wrażliwością współczesnego człowieka. Obecnie Pan Bóg wychodzi nam naprzeciw i stawia przed nami tą wspaniałą i wyjątkową możliwość. Nie możemy jej zignorować. Z tego też względu, jeśli są bracia – czy to prezbiterzy, czy nie- gotowi podjąć się tego dzieła, gotowi, w imię Pana i z miłości do Jego Królestwa, podjąć to ryzyko i odpowiedzieć na to wyzwanie, to rozeznaj przed Panem i udziel im swojego błogosławieństwa i łaski, która wynika z twojego posłania. Uwierz mi: zaowocuje to odnową powierzonej ci prowincji i będzie błogosławieństwem dla całego Zakonu. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;A więc: jeśli przyjmiesz, mam nadzieję, to zaproszenie, proszę prześlij imienną listę braci gotowych wyruszyć na tę misję. Także ja będę rozeznawał i jeśli to uznam za odpowiednie, udzielę swojego błogosławieństwa i łaski obediencji. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jeśli w jakiś sposób, przyjmiesz tę zachętę, to dziękuję ci i błogosławię. Powierzam cię Dziewicy Maryi, Matce Kościoła i naszemu Ojcu Serafickiemu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;a href="http://digidownload.libero.it/bronio/doc/listgenCararro.pdf"&gt;Czytaj całość TUTAJ&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-1219103173364241551?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/1219103173364241551/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=1219103173364241551' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/1219103173364241551'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/1219103173364241551'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2009/01/rozesanie.html' title='Rozesłanie'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-3751163659608697222</id><published>2008-12-21T23:15:00.005+01:00</published><updated>2008-12-21T23:32:20.877+01:00</updated><title type='text'>...w Betlejem, nie bardzo podłym mieście</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SU7AxuaYMOI/AAAAAAAAAI4/kieEJYGLBZw/s1600-h/natale2008.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SU7AxuaYMOI/AAAAAAAAAI4/kieEJYGLBZw/s400/natale2008.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5282371373456961762" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W tym roku mnie porusza fakt, że Bóg do swoich narodzin nie wybrał jakiegoś specjalnego miejsca, jakiegoś - nie wiem - wzgórza jasnogórskiego. O Nazarecie nawet Józef Flawiusz nie wspomina. No, Betlejem, jest na rzut beretem z Jerozolimy, ale że w jakiejś grocie !?!?!... I to pokazuje bardzo ważną rzecz, że Bóg chce przyjść do Ciebie, nawet jeśli twoje życie, twoje istnienie, twoja historia wydaje Ci się czymś... nie wiele istotnym w skali światowej. Nawet jeśli twoje imię nie wyskakuje w googlach, to ono jest nieustannie wyszukiwane przez Tego, który chce dać Ci życie, życie w obfitości. Życzę wielu miłych spotkań w czasie tych dni, a zwłaszcza tego Jednego Spotkania!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-3751163659608697222?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/3751163659608697222/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=3751163659608697222' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3751163659608697222'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3751163659608697222'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/12/anio-pasterzom-mwi.html' title='...w Betlejem, nie bardzo podłym mieście'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SU7AxuaYMOI/AAAAAAAAAI4/kieEJYGLBZw/s72-c/natale2008.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-465729360713684211</id><published>2008-11-01T12:37:00.011+01:00</published><updated>2008-11-01T21:52:14.652+01:00</updated><title type='text'>Mam muzykalnego sąsiada...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SQxVobwMgTI/AAAAAAAAAG8/2QHAuE75Mas/s1600-h/cecilia_foto1.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5263676217622298930" style="FLOAT: left; MARGIN: 0pt 10px 10px 0pt; WIDTH: 130px; CURSOR: pointer; HEIGHT: 200px" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SQxVobwMgTI/AAAAAAAAAG8/2QHAuE75Mas/s200/cecilia_foto1.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="FONT-WEIGHT: bold"&gt;RZYM&lt;/span&gt; Któregoś wieczoru mój sąsiad zaczął wydawać z siebie jakieś dziwne dźwięki. Mijają godziny, 23, a on swoje, ten sam motyw. Północ... gdzieś koło pierwszej się wyłączył. Dzisiaj przez przypadek usłyszałem zza ściany ten sam kawałek, się okazało puszczał na maksa z youtube'a. Jako że już mi wcześniej wpadła mimowolnie w ucho.... spodobała mi się ta piosenka, poszedłem zapukać. Przez głośniczki od monitora dobiegał głos hiszpańskiej wokalistki, &lt;a href="http://www.cecilianet.com/web/"&gt;Cecilii&lt;/a&gt;. Można powiedzieć odpowiednik Anny Jantar: śpiewała w latach 60/70 i podobnie zginęła młodo, w wypadku samochodowym. To jej ostatnia piosenka, z 1976 roku. Kolega był tak dobry, że spisał tekst i przez włoski przetłumaczyliśmy wspólnymi siłami na polski &lt;a target="blank"  href="http://digidownload.libero.it/bronio/media/ty_i_ja.pdf"&gt;kliknij tutaj&lt;/a&gt;. Proszę Państwa, śpiewa Cecilia:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed style="WIDTH: 425px; HEIGHT: 16px" src="http://digidownload.libero.it/bronio/media/ceciliatuyyo.mp3" width="425" height="16" type="audio/mpeg" autostart="no" loop="no"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="FONT-STYLE: italic; TEXT-ALIGN: right"&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;... no to teraz wiecie dlaczego mój sąsiad nucił do późnych godzin nocnych. &lt;a href="http://www.lastfm.es/music/Cecilia"&gt;Więcej do słuchnia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-465729360713684211?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/465729360713684211/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=465729360713684211' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/465729360713684211'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/465729360713684211'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/11/mam-muzykalnego-ssiada.html' title='Mam muzykalnego sąsiada...'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SQxVobwMgTI/AAAAAAAAAG8/2QHAuE75Mas/s72-c/cecilia_foto1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-249965818002270107</id><published>2008-10-23T11:23:00.002+02:00</published><updated>2008-11-01T14:16:53.583+01:00</updated><title type='text'>Udało się!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SQxWuF6ICOI/AAAAAAAAAHE/M4TNBR-RTkw/s1600-h/conppio.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SQxWuF6ICOI/AAAAAAAAAHE/M4TNBR-RTkw/s200/conppio.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5263677414349211874" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ROMA&lt;/span&gt; Przez miniony tydzień miałem gości, wyjątkowych, że muszę się tu pochwalić. Udało mi się namówić na przyjazd moich Rodziców. A druga rzecz, że udało się im przyjechać! Oboje już byli w Wiecznym Mieście i innych zakątkach, ale po raz pierwszy mogli przyjechać razem. Pogoda była znakomita do zwiedzania ale nie napalaliśmy się na latanie po wszystkich bazylikach. To było spotkanie rekreacyjne, odwiedzanie znajomych, goszczenie się, spacerki itp. Moją specjalnością są tzw. "niespodzianki". Na dwa dni wyjechaliśmy trochę dalej. Początkowo celem wizyty miało być Manoppello. Po wizycie w sanktuarium i w gospodarstwie agroturystycznym gdzie Paul Badde pisał książke Boskie Oblicze, pojechaliśmy na obiad - do Lanciano. Później była mowa, że jedziemy na nocleg do sióstr, ale nie było do końca wiadomo gdzie. Okazało się, gdy zatrzymałem się przed tablicą z nazwą miejscowości, że to w San Giovanni Rotondo... Ostatniego dnia, tuż przed odlotem byliśmy na Mszy św. przy grobie św. Piotra i Jana Pawła II, którą koncelbrowałem razem z kard. Dziwiszem. I takimi przyjemnymi chwilami nas Pan Bóg uraczył.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-249965818002270107?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/249965818002270107/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=249965818002270107' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/249965818002270107'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/249965818002270107'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/10/udao-si.html' title='Udało się!'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SQxWuF6ICOI/AAAAAAAAAHE/M4TNBR-RTkw/s72-c/conppio.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-5312230875647248809</id><published>2008-10-01T15:34:00.008+02:00</published><updated>2008-12-12T15:30:53.857+01:00</updated><title type='text'>Z drugiej strony Adriatyku</title><content type='html'>&lt;span style="FONT-WEIGHT: bold"&gt;ZAGRZEB, Chorwacja&lt;/span&gt; Jak wiecie albo nie wiecie jestem sekretarzem takiego "ciała" co się nazywa &lt;a href="http://www.cecoc.info/"&gt;CECOC&lt;/a&gt; - Konferencja Kapucynów Europy Środkowo-Wschodniej. Raz albo dwa razy do roku mam za zadanie zorganizować spotkanie, na które przybywają przełożeni z tej części naszego kontynentu. Poprzednie spotkanie było w Serpelicach a to, ostatnie, wypadło na Chorwację. To dla mnie tez okazja zeby sie troche przewietrzyc :-). Bracia z Zagrzebia przyjęli nas bardzo ciepło w nowych murach klasztoru Świętego Leopolda Mandiča. Ludzie tutaj wogóle życzliwi. Kult św Leopolda kwitnie. Troche Chorwaci są zmęczeni oczekiwaniem na przyjęcie do unii europejskiej, bo ciągle jakieś nowe przeszkody. Z Rzymu można tutaj dojechać autem w 9-10 godzin, cały czas autostrada (uwaga!!! na Słowenii trzeba zabulić 35 eur za winietkę, są tylko na 6 miesięcy...). Z tego uroczego kraju przesyłam pozdrowienia i piosenkę w wykonaniu legendarnych &lt;span style="FONT-STYLE: italic"&gt;Trubadurów z Dubrownik&lt;/span&gt;a:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed style="WIDTH: 425px; HEIGHT: 16px" src="http://digidownload.libero.it/bronio/media/szumimore.mp3" width="425" height="16" type="audio/mpeg" autostart="no" loop="no"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;A tu trochę fotek ze spotkania i z krótkiej wycieczki po centrum miasta w towarzystwie definitora generalnego, br Jure Šarčevića i Kryspina Nociara, Słowaka, który jest na misji w Islandi, brrrrr.... :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" src="http://picasaweb.google.pl/s/c/bin/slideshow.swf" width="400" height="267" type="application/x-shockwave-flash" flashvars="host=picasaweb.google.pl&amp;amp;captions=1&amp;amp;RGB=0xffffff&amp;amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.pl%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fofmcap.org%2Falbumid%2F5252184026085787729%3Fkind%3Dphoto%26alt%3Drss"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-5312230875647248809?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/5312230875647248809/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=5312230875647248809' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5312230875647248809'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5312230875647248809'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/10/zagrzeb-chorwacja-jak-wiecie-albo-nie.html' title='Z drugiej strony Adriatyku'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-1825465310089505072</id><published>2008-09-09T20:33:00.003+02:00</published><updated>2008-09-09T20:38:03.510+02:00</updated><title type='text'>Na zielonej Ukrainie...</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;KIJÓW&lt;/span&gt;  Trzy siostry ze zgromadzenia Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi (honoratki) złożyło śluby wieczyste, w kościele św. Aleksandra. Miałem przyjemność tam być z kamerą, oto krótka relacja:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="420" height="3450"&gt; &lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt; &lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt; &lt;param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=1698464&amp;amp;server=vimeo.com&amp;amp;show_title=1&amp;amp;show_byline=0&amp;amp;show_portrait=0&amp;amp;color=00ADEF&amp;amp;fullscreen=1"&gt; &lt;embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=1698464&amp;amp;server=vimeo.com&amp;amp;show_title=1&amp;amp;show_byline=0&amp;amp;show_portrait=0&amp;amp;color=00ADEF&amp;amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="420" height="345"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://vimeo.com/1698464?pg=embed&amp;amp;sec=1698464"&gt;Tak dla Jezusa&lt;/a&gt; from &lt;a href="http://vimeo.com/user732069?pg=embed&amp;amp;sec=1698464"&gt;bronio&lt;/a&gt; on &lt;a href="http://vimeo.com/?pg=embed&amp;amp;sec=1698464"&gt;Vimeo&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-1825465310089505072?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/1825465310089505072/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=1825465310089505072' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/1825465310089505072'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/1825465310089505072'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/09/na-zielonej-ukrainie.html' title='Na zielonej Ukrainie...'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-4419977997284838558</id><published>2008-08-08T22:12:00.006+02:00</published><updated>2008-08-20T21:27:11.866+02:00</updated><title type='text'>Pielgrzymka nostalgiczna</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SJyvTHJyX_I/AAAAAAAAAGs/w0sZgGkmO8g/s1600-h/DSC_0175.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SJyvTHJyX_I/AAAAAAAAAGs/w0sZgGkmO8g/s200/DSC_0175.JPG" alt="podrzas odpoczynku, za plecami Mirek Ferenc, przewodnik grupy" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5232249609970147314" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;KIELCE&lt;/span&gt;  Pozdrawiam ze szlaku Lubelskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę! To jubileuszowa, 30sta, a dla naszej grupy, 3 brązowej, urodzinowa, bo po raz osiemnasty. Mam wielką radość spotykać dawnych znajomych i przemierzać wspólnie stary szlak. Wielu ze zdziwieniem pyta: "ty tutaj? idziesz do końca?" A ja przyznaję sie do nostalgicznej potrzeby, że zatęskniło mi się za tym  klimatem pielgrzymkowym. Dziś mamy już za sobą Święty Krzyż. Zachęcam do odwiedzenia strony www.pielgrzymka.lublin.pl - tam znajdziecie świeże wiadomości prosto z trasy.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;a style="color: rgb(255, 0, 0); font-weight: bold;" href="http://www.trojeczka.yoyo.pl/gal_2008_1.html"&gt;looknij na FOTKI grupy 3&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-4419977997284838558?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/4419977997284838558/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=4419977997284838558' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4419977997284838558'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4419977997284838558'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/08/pielgrzymka-nostalgiczna.html' title='Pielgrzymka nostalgiczna'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/SJyvTHJyX_I/AAAAAAAAAGs/w0sZgGkmO8g/s72-c/DSC_0175.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-3405458565690867259</id><published>2008-07-06T23:26:00.002+02:00</published><updated>2008-12-12T15:57:38.100+01:00</updated><title type='text'>Jan Paweł II zdobyty!</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;GRAN SASSO&lt;/span&gt;   Chodzi oczywiście o górę w najwyższym masywie Apeninów, Gran Sasso. Alpiniści włoscy postanowili uczcić 85 urodziny Jana Pawła II, nadając jego imię jednemu ze szczytów o wysokości &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;2425&lt;/span&gt; m n.p.m. Jak się tam dostać? Z Rzymu autostradą A24 na Aquilę. Mijamy to miasto i tuż przed najdłuższym tunelem (biegnącym pod Gran Sasso, ponad 10 km) jest zjazd &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ASSERGI&lt;/span&gt; (ok. 130 km z Rzymu). Po wyjechaniu z bramek w prawo. I teraz decyzja. Można się dostać trasą dłuższą, rozpoczynającą sie przy &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;kościółku S. Pietro&lt;/span&gt;, szlak biało-czerwony, dość łagodne ścieżki ale różnica poziomów spora -1354 m (wtedy na najbliższym skrzyżowaniu jedziemy prosto), albo trasą krótszą, gdzie różnica poziomów to zaledwie 403 m, startując z &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Campo Imperatore&lt;/span&gt; (wtedy w prawo).  My wybraliśmy taki wariant: pojechaliśmy samochodem na Campo Imperatore (2130m npm), tam zostawiliśmy auto. Ruszyliśmy na szlak do JP2, wiodący przez szczyt Cefalone (2533 m). Tam, przez charakterystyczną "bramkę" tuż pod szczytem wychodzi się w kierunku Cima Giovanni Paolo. Ten odcinek ostrej grani wygląda trochę dramatycznie, ale ludzie chodzą... Stąd już widać szczyt z krzyżem i widać także drogę z drugiej strony, bardzo szeroką (!) i łagodną. Na miejsce dotarliśmy w 3,5 godziny, robiąc po drodze porządny przystanek na śniadanie i jutrznię. Wskazówka techniczna: od tej strony samo wdrapanie się na szczyt jest karkołomne, ale można obejść szczyt pod spodem z lewej strony i dojść od tyłu. Zejście spontanicznie wybraliśmy szlakiem biało-czerwonym. Najpierw idzie się spory kawałek spacerkiem po szczytach, piękne widoki na prawo i lewo. Później zaczynają się "schody". Trzeba trochę wypatrywać oznakowania szlaku, czasami są to kupki kamieni. Ktoś dla ułatwienia poprowadził  trasę zygzakiem, można i tak schodzić, ale można spokojnie iść prosto na azymut, dochodząc w końcu do drogi asfaltowej (1179 m npm). Nam, tzn. mi, zejście zajęło prawie 4 godziny, bo miałem perypetie żołądkowe. Ciepła bułeczka, tzw tramezzino,  na którą skusiliśmy sie w barze przy stacji kolejki linowej, okazała się przyczyną zatrucia. To trochę popsuło ogólny pozytywny efekt wyprawy. Wiec ja doszedłem powoli do drogi a Wiesiu i Piotrek pognali szybciej, bo trzeba było się dostać na Campo Imperatore po samochód! Ktos ich podwiózł do Fonte Cerretto (1120m npm)  gdzie jest stacja kolejki linowej. Ale była nieczynna (w zimie to chodzi non stop). Asfaltem na górę jest 20 km, wiec oni wybrali krótszą drogę i wdrapali się pokonując wysokość 1010m w 2 godziny!&lt;br /&gt;&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://picasaweb.google.com/s/c/bin/slideshow.swf" width="400" height="267" flashvars="host=picasaweb.google.com&amp;captions=1&amp;RGB=0xffffff&amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.com%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fbronyo%2Falbumid%2F5220353887564418385%3Fkind%3Dphoto%26alt%3Drss" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;Najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby ktoś podrzucił w jedno miejsce i odebrał w drugim. W przeciwnym razie polecamy wersję: Campo Imperatore - dojście i powrót przez Cefalone (z wyjątkiem krótkiego odcinka granią bardzo spokojna trasa). Druga możliwość, z kościółka S. Pietro (tam ponoć często papież bywał także in cognito) szlakiem biało-czerwonym tam i z powrotem. Ale tu trzeba się trochę więcej napocić.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-3405458565690867259?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/3405458565690867259/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=3405458565690867259' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3405458565690867259'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3405458565690867259'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/07/jan-pawe-ii-zdobyty.html' title='Jan Paweł II zdobyty!'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-7799452282234636178</id><published>2008-07-03T20:48:00.002+02:00</published><updated>2008-07-03T21:22:14.383+02:00</updated><title type='text'>Dziekuję!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/SG0m2HsKf6I/AAAAAAAAAGk/IqaF81G7Hv8/s1600-h/St-Thomas.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/SG0m2HsKf6I/AAAAAAAAAGk/IqaF81G7Hv8/s200/St-Thomas.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218870254411349922" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ROMA&lt;/span&gt; Dziękuję wszystkim, którzy na różne sposoby, skutecznie i nieskutecznie, próbowali się do mnie dodzwonić z okazji imienin. Dzieeeeki! Przy okazji przyznam sie, że mam dwa imiona, jedno z Chrztu - Tomasz z Akwinu, a drugie zakonne Tomasz ten dzisiejszy. Oczywiście, niewierrrrny. Ale w gruncie rzeczy to on zabłysnął odwagą, a nie tylko brakiem wiary. Bo wiarę miał już wcześniej, był gotowy na śmierć jeszcze przed Paschą Jezusa J11,16 &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Na to Tomasz: Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć.&lt;/span&gt; Skąd on to miał? a no właśnie! no a później on okazał odwagę w przyznaniu się do swoich wątpliwości. Po prostu był szczery. A Jezus czym odpowiedział na to? Okazał mu miłosierdzie, dał mu nowe życie przez bezpośredni kontakt, nie tylko jak innym uczniom w sposób "pneumatyczny". Przez dotyk ran dał mu udział w śmierci i zmartwychwstaniu. Wszystkiego takiego dobrego także dla Was!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-7799452282234636178?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/7799452282234636178/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=7799452282234636178' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/7799452282234636178'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/7799452282234636178'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/07/dziekuj.html' title='Dziekuję!'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/SG0m2HsKf6I/AAAAAAAAAGk/IqaF81G7Hv8/s72-c/St-Thomas.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-4995137945913638461</id><published>2008-06-30T22:24:00.001+02:00</published><updated>2008-07-03T22:50:07.087+02:00</updated><title type='text'>Wizyta w śmieciarni i nie tylko</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;NEAPOL&lt;/span&gt;  Ostatnio kojarzy sie tyko z jednym: smród, bród i wysypisko śmieci. W ramach dorocznej wycieczki wspólnotowej tym razem pojechaliśmy pod Wezuwiusz. Tyle razy już tam byłem, ale muszę pokornie sie przyznać, że nie znałem takiego Neapolu. Nasz Alfredo, ekonom domowy, pochodzący z tamtej prowincji przygotował nam 3 dniowy wyjazd. Byliśmy goszczeni przez tamtejszych współbraci. Począwszy do klasztoru S. Efremo, poprzez krater wulkanu &lt;a href="http://www.eat-online.net/water/polski/meetings/volcano.htm"&gt;Solfatara&lt;/a&gt;, stare miasto, podziemny Neapol "grecki i rzymski", duomo, czy wreszcie &lt;a href="http://www.capriweb.com/Amalfi/Amalfi/Pol"&gt;wybrzeże amalfitańskie&lt;/a&gt; prowadziły nasze wojaże. Na każdym kroku byliśmy zaskakiwani pięknem kultury czy natury.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://picasaweb.google.pl/s/c/bin/slideshow.swf" width="400" height="267" flashvars="host=picasaweb.google.pl&amp;captions=1&amp;RGB=0x000000&amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.pl%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fbronyo%2Falbumid%2F5218882529921610769%3Fkind%3Dphoto%26alt%3Drss" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-4995137945913638461?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/4995137945913638461/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=4995137945913638461' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4995137945913638461'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4995137945913638461'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/07/wizyta-w-mieciarni-i-nie-tylko.html' title='Wizyta w śmieciarni i nie tylko'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-8392168528497149445</id><published>2008-06-15T21:00:00.000+02:00</published><updated>2008-07-03T20:47:39.928+02:00</updated><title type='text'>Św. Trójca na 1337 m n.p.m</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;VALLE PIETRA&lt;/span&gt;   Nie mylić z walę piotra...  bo właśnie z Piotrem (Komorniczakiem) i Wiesiem H.  wybraliśmy się na niedzielną przechadzkę. Gdzieś za Fiuggi, w stronę Subiaco jest mała miejscowość, z której wyruszyliśmy pieszo. Miał być uroczy górski szlak, ale Wiesio wymanewrował nas na asfalt, którym szliśmy i szliśmy - ponad 12 km... non stop w 2,15h. Sanktuarium Św. Trójcy w skalnej grocie, jest pod wielką ścianą, która jakby nachodziła nad głowę. No było pięknie, ale trzeba poćwiczyć bo człowiek przyzwyczajony do biurowego trybu życia... W drodze powrotnej, znaleźliśmy w końcu ścieżkę, przechodziliśmy przez wiele górskich strumieni, które później się łączą w jednym miejscu. Tam woda "wchodzi w rury" by dotrzeć aż do 17 miejscowości. A potem....&lt;br /&gt;A potem, w sobotę byłem we Wrocławiu, pobłogosławiłem sakrament małżeństwa moje brata ciotecznego i... następnego dnia mimochodem znalazłem się na okładkach różnych gazet i gazetek. Tutaj niestety fotek nie będzie :-)  no, zapomniałem, są fotki z gór:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://picasaweb.google.pl/s/c/bin/slideshow.swf" width="400" height="267" flashvars="host=picasaweb.google.pl&amp;RGB=0x000000&amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.pl%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fbronyo%2Falbumid%2F5218832742311317137%3Fkind%3Dphoto%26alt%3Drss" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-8392168528497149445?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/8392168528497149445/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=8392168528497149445' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8392168528497149445'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8392168528497149445'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/07/w-trjca-na-1337-m-npm.html' title='Św. Trójca na 1337 m n.p.m'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-653229238277639231</id><published>2008-05-01T21:35:00.005+02:00</published><updated>2008-05-01T21:47:12.768+02:00</updated><title type='text'>W oczekiwaniu na Pentecoste...</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;RZYM&lt;/span&gt;  Zesłanie Ducha już tuż tuż, mam nadzieję że na tę chwilę dotrę do Lublina. Tym czasem niech się świeci Pierwszy Maja ;-) Niejaki &lt;a href="http://mithrandir-marcinr.blogspot.com/"&gt;Marcin Radomski&lt;/a&gt; zapodał mi namiar na taki ciekawy zespół z Poznania, taki co robi wrażenie. Dawno już muzyczki nie puszczałem, wiec posłuchajcie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="355" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/lepyzMU6q9M&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/lepyzMU6q9M&amp;amp;hl=pl" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" height="355" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-653229238277639231?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/653229238277639231/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=653229238277639231' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/653229238277639231'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/653229238277639231'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/05/w-oczekiwaniu-na-pentecoste.html' title='W oczekiwaniu na Pentecoste...'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-3104849543946500127</id><published>2008-04-08T22:24:00.007+02:00</published><updated>2008-05-01T21:46:26.808+02:00</updated><title type='text'>Z ziemskiej ojczyzny Chrystusa</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/R_vYQ-ffz3I/AAAAAAAAAGc/u63kk5W6rT8/s1600-h/betlemme.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/R_vYQ-ffz3I/AAAAAAAAAGc/u63kk5W6rT8/s200/betlemme.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5186977182011871090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;strong&gt;BETLEJEM&lt;/strong&gt;  Kochani, pozdrawiam z Izraela. Chociaż właściwie dzisiaj jestem w Autonomii Palestyńskiej... Jest... pięknie to mało powiedziane. Dosłownie za ścianą, jest Bazylika Narodzenia Chrystusa. Po 3 dniowym pobycie w Galilei, zakwaterowaniu w Nazarecie, teraz przez najbliższe dni do soboty jesteśmy w okolicach i w samej Jerozolimie. Bracia franciszkanie OFM przyjmują nas z wielka życzliwością, dlatego same pozytywne wrażenia. Naszym przewodnikiem jest sam o. Paschalis Kwoczała, Komisarz &lt;a href="http://www.terrasancta.pl/"&gt;Ziemi Świętej w Polsce &lt;/a&gt;i naczelny redaktor kwartalnika Ziemia Święta. Dzięki niemu mamy "wejścia" a także chodzące źródło wiedzy na temat miejsc świętych. Animacją liturgiczna zajmuje sie o. Henryk Cieniuch OFMCap z Gorzowa Wlkp.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://picasaweb.google.pl/s/c/bin/slideshow.swf" flashvars="host=picasaweb.google.pl&amp;amp;RGB=0x000000&amp;amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.pl%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fbronyo%2Falbumid%2F5189186900874550977%3Fkind%3Dphoto%26alt%3Drss" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" height="267" width="400"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;Nie sposób opisać wszystkie przeżycia. Z pewnością fascynującym doświadczeniem jest możliwośc konfrontacji tego co mamy w wyobraźni, już od najmłodszych lat - z rzeczywistością. Czasami efekty są zaskakujące: Jordan nie taki szeroki, Golgota niewielka, inne miejsca "na oko" ustalone. Ale z pewnością góry Tabor nikt nie przestawił, widok z Góry Oliwnej jest taki jak niegdyś. Wieczernik jest tam gdzie był, chociaż tak zakamuflowany, bez żadnych oznaczeń, że jak ktoś nie widział zdjęć, to może być jak z jedną grupą, która weszła, wyszła, poszła dalej, znowu wracając weszła i przy wyjściu ktoś się zapytał "a gdzie jest Wieczernik?"... My mieliśmy to szczęście, że pomimo prawdziwego najazdu pielgrzymów, mogliśmy sie w tym miejscu zatrzymać, w ciszy pomodlić i zaśpiewać "Przyjdź Duchu Święty ja pragnę..." W tym miejscu!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-3104849543946500127?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/3104849543946500127/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=3104849543946500127' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3104849543946500127'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3104849543946500127'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/04/z-ziemskiej-ojczyzny-chrystusa.html' title='Z ziemskiej ojczyzny Chrystusa'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/R_vYQ-ffz3I/AAAAAAAAAGc/u63kk5W6rT8/s72-c/betlemme.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-8522778568838335541</id><published>2008-03-23T16:22:00.007+01:00</published><updated>2008-03-23T16:44:53.002+01:00</updated><title type='text'>Dobra Pascha!</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;RZYM&lt;/span&gt; W Bazylice Św. Anastazji, tuz obok Circo Massimo, gdzie w ziemię wsiąkała krew męczenników, dzisiejszej nocy przewodniczyłem Wigilii Paschalnej. Było pięknie. Wszystko starannie przygotowane. Były trzy chrzty. M.in. Dawid, syn mojej uczennicy z 9LO z Lublina, Kasi Kalwińskiej. Zaczęliśmy koło 23, a skończyliśmy 4.30. Dzieci całą noc czuwały razem z nami, ich obecność i czujność była dla wszystkich potężnym znakiem, że tu sie dzieje coś naprawdę bardzo ważnego. Nawet dla tych, którzy byli pierwszy raz, te kilka godzin bogatej w znaki, w śpiewy a nade wszystko w Słowo Boże liturgii minęło szybko. Panu Bogu oczywiście nie są potrzebne nasze długie litanie i przesiadywanie do późna w nocy. Ale nam są potrzebne. Bardzo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://picasaweb.google.pl/s/c/bin/slideshow.swf" width="430" height="282" flashvars="host=picasaweb.google.pl&amp;captions=1&amp;RGB=0x000000&amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.pl%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fbronyo%2Falbumid%2F5180938622473553825%3Fkind%3Dphoto%26alt%3Drss" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkim życzę bogatych owoców Paschy w Waszym codziennym życiu: pokoju, jedności i miłości w Waszych rodzinach i wspólnotach!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-8522778568838335541?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/8522778568838335541/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=8522778568838335541' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8522778568838335541'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8522778568838335541'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/03/dobra-pascha.html' title='Dobra Pascha!'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-5373099923069463713</id><published>2008-03-03T13:55:00.010+01:00</published><updated>2008-03-05T18:02:26.124+01:00</updated><title type='text'>Padre Pio wydobyty z grobu</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;SAN GIOVANNI ROTONDO&lt;/span&gt;  Wczoraj wieczorem ceremonia ekshumacji rozpoczęła sie około 21.45 i zakończyła po północy. Przy wydobyciu z grobu trumny ojca Pio obecne było wąskie grono osób. W miejscu gdzie spoczywała trumna - jak mi powiedział Minister Generalny - panowała bardzo wysoka wilgotność, dlatego trzeba było się pogodzić z tym, że nie będziemy mogli zobaczyć tego, czego byśmy oczekiwali, czyli dobrze zachowanego ciała Świętego. Do proceduralnego rozpoznania zwłok było dopuszczonych tylko kilka osób, wśród których postulator generalny, br. Florio Tessari. Powiedział, że pomimo że szyba przykrywająca trumnę była prawie kompletnie zaroszona od wewnątrz, to bez problemu mógł rozpoznać po brodzie, i innych szczegółach że ma do czynienia z ciałem o. Pio. W tej chwili trumna jest zamknięta w specjalnie przygotowanym pomieszczeniu, zalakowana, zapieczętowana i niebawem rozpoczną się prace mające na celu przygotowanie zachowanych szczątek ciała do publicznego wystawienia w specjalnie przygotowanym relikwiarzu. W kolejce do nawiedzenia o.Pio w ciągu 2 dni ustawiło się ponad 60 000 osób - to dzięki systemowi rezerwacji komputerowej, która jest niezbędna do zapanowania nad napływającą już od końca kwietnia rzeszą pielgrzymów z całego świata. Tylko tą drogą można zaklepać sobie możliwość nawiedzenia krypty.&lt;br /&gt;Zdjęcia z ekshumacji dzięki Voce di Padre Pio, którego redaktor naczelny pokazał nam "pusty grób", drzwi do pomieszczenia gdzie obecnie przechowywana jest trumna, oraz stół i komorę do przeprowadzania prac przez komisję lekarską.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://picasaweb.google.pl/s/c/bin/slideshow.swf" flashvars="host=picasaweb.google.pl&amp;amp;RGB=0x000000&amp;amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.pl%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fbronyo%2Falbumid%2F5173983061806511937%3Fkind%3Dphoto%26alt%3Drss" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" height="267" width="400"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br&gt;Audycja dla Radia Watykańskiego:&lt;br&gt;&lt;EMBED style="WIDTH: 425px; HEIGHT: 16px" src=http://digidownload.libero.it/bronio/media/pioeksh.MP3 width=425 height=16 type=audio/mpeg autostart="no" loop="no"&gt;&lt;/EMBED&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-5373099923069463713?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/5373099923069463713/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=5373099923069463713' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5373099923069463713'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5373099923069463713'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/03/ciao-padre-pio-wydobyte-z-grobu.html' title='Padre Pio wydobyty z grobu'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-303590920429184639</id><published>2008-03-02T21:59:00.004+01:00</published><updated>2008-03-14T22:22:57.606+01:00</updated><title type='text'>Konwiwencja założeniowa nad brzegiem morza</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/R9rp96b6IEI/AAAAAAAAAGM/DlOZzis9MbE/s1600-h/IMG_2373.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/R9rp96b6IEI/AAAAAAAAAGM/DlOZzis9MbE/s200/IMG_2373.jpg" alt="papa Bonifacio" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5177707971483410498" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;FIUMICINO&lt;/span&gt; Między rekolekcjami a wyjazdem do o.Pio miałem jeszcze krótki przystanek nad morzem, w okolicach lotniska. Po serii katechez, które odbywały sie przez 7 tygodni w parafii Sacra Famiglia razem z uczestnikami i ekipą katechistów udaliśmy się na konwiwencję założeniową. Powstała całkiem zgrabna wspólnota, 20 osobowa, gdzie są i młodzi i starsi, samotni i pary. I ludzie prości, nie uczeni, i osoby wykształcone, biznesmeni. Na fotce górnej ubrałem się w powłóczyste szaty, które pozostawił mi mój zajomy prezbiter Javier Magdaleno - made in Mexico. tylko czemu takie to dłuuugie? Bracia mówili: o, papa Bonifacio! Na zakończenie katechez przyjechał probosz parafii. Wysłuchał ostatniej katechezy, która jest streszczeniem - zapowiedzią drogi, która się rozpoczyna dla tej nowej wspólnoty. A później wsłuchiwał sie w świadectwa osób - co dały mi te katechezy. Na zakończenie zabrał głos. Bardzo wszystkich zaskoczył. Dał swoje świadectwo. Mowił, że kiedy przyszedł do Rzymu z Mediolanu, był nastawiony negatywnie do wspólnot. Ale kiedy z czasem zobaczył, że są w nich ludzie, którzy kochają Eucharystię, którzy sie garną by  słuchać Słowa Bożego, którzy nie słowami ale faktami pokazują, że jest między nimi jedność i miłość - nie może być to nic złego. Na zakończenie zasiadł z nami do wspólntego zdjęcia i zażyczył sobie kopię, by umieścić w biuletynie parafialnym.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/R9rsQqb6IFI/AAAAAAAAAGU/LCmIc7ens9I/s1600-h/IMG_2445.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/R9rsQqb6IFI/AAAAAAAAAGU/LCmIc7ens9I/s400/IMG_2445.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5177710492629213266" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-303590920429184639?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/303590920429184639/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=303590920429184639' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/303590920429184639'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/303590920429184639'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/03/fiumicino-midzy-rekolekcjami-wyjazdem.html' title='Konwiwencja założeniowa nad brzegiem morza'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/R9rp96b6IEI/AAAAAAAAAGM/DlOZzis9MbE/s72-c/IMG_2373.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-6809210241329605626</id><published>2008-02-29T16:47:00.005+01:00</published><updated>2008-02-29T17:11:11.428+01:00</updated><title type='text'>Mocny news nadchodzi...</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;FRASCATI&lt;/span&gt;  Jeszcze jedną nogą jestem we Frascati, kończymy rekolekcje. Było sympatycznie  i trochę odpocząłem od www. Rekolekcjonista, współbrat z Verony, przeprowadził dogłębną medytacje w oparciu o Apokalipsę. Bracia z Frascati zapewnili znakomitą atmosferę i do tego jeszcze te doznania kulinarne... Dzisiaj wieczorem jade do Fiumicino, gdzie z ekipą z mojej wspólnoty z parafii Sacra Famiglia robimy konwiwencje założeniową. Ale, co chce powiedzieć na końcu... w poniedziałek jadę do San Giovanni Rotondo. Z niedzieli na poniedziałek zostanie wyciągnięty z grobu o. Pio. mówiąc fachowo, nastąpi ekshumacja jego ciała. prawdopodobnie uda mi się go zobaczyć, i być może uda zrobić dla Was jakieś zdjęcie. tak, że oczekujcie koło wtorku wieczorem mocnego newsa...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-6809210241329605626?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/6809210241329605626/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=6809210241329605626' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6809210241329605626'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6809210241329605626'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/02/mocny-news.html' title='Mocny news nadchodzi...'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-4068940552829060757</id><published>2008-02-06T15:24:00.001+01:00</published><updated>2008-02-06T15:36:27.654+01:00</updated><title type='text'>Cd. naszej klasy....  na Popielec</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ROMA&lt;/span&gt;  Wiele radości daje ta nasza-klasa, niech żyje, ale także.... dzisiaj się dowiedziałem że z naszej klasy "ubyło 1"- zmarła moja koleżanka z podstawówki, ś.p. Gosia Hermanowska (nie wiem jak po mężu). Osierociła 3 dzieci. A jeszcze w sierpniu przez przypadek spotkaliśmy się na ulicy, po 23 latach... prowadziła wózek z dziećmi... Ta wiadomość - co tu ukrywać - bardzo mnie poruszyła, w końcu moja rówieśniczka, 37 lat... to potężny znak na początku tego Wielkiego Postu, przez który Pan Bóg chce mi z pewnością pomóc w nawróceniu, tak wierzę. Wiadomość mi przesłała inna koleżanka z naszej klasy, zaraz potem miałem możliwość odprawienia Mszy św za Gosię. Niech Pan da jej niebo, a najbliższym pomoc i pociechę płynącą z wiary.&lt;br /&gt;Wszystkim życzę dobrego nawrócenia w drodze do Paschy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-4068940552829060757?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/4068940552829060757/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=4068940552829060757' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4068940552829060757'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4068940552829060757'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/02/cd-naszej-klasy-na-popielec.html' title='Cd. naszej klasy....  na Popielec'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-7555608988191768254</id><published>2008-01-10T01:31:00.000+01:00</published><updated>2008-01-10T01:52:43.886+01:00</updated><title type='text'>Niech żyje nasza klasa!</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/R4VnpUEIU8I/AAAAAAAAAFU/wkHMabhLPEY/s1600-h/naszaklasa.bmp"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5153639308053730242" style="FLOAT: left; MARGIN: 0px 10px 10px 0px; CURSOR: hand" alt="" src="http://bp0.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/R4VnpUEIU8I/AAAAAAAAAFU/wkHMabhLPEY/s200/naszaklasa.bmp" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;strong&gt;ROMA&lt;/strong&gt; Gdy wszedłem na stronę po raz pierwszy zrobiło się jakoś sentymentalnie, chociaz jeszcze nikogo znajomego nie znalazlem. Bylem pierwszy. Ale juz za kilka dni pojawili sie moi znajomi. To nawet wzruszajace, gdy odnajduję kogoś (albo mnie ktoś) z przeszłości. W uszach gdzieś tam w oddali slyszę piosenkę Jacka Kaczmarskiego „Co się stało z naszą klasą…” Dziś mozna to sprawdzić! www.nasza-klasa.pl Polecam! Tym bardziej ze od kilku godzin pomyslodawcy, ktorym wypada bardzo pogratulowac pomyslu, uruchomili nowe serwery i serwis dziala normalnie. Wczesniej nie chcialem nawet o tym wspominac innym, bo w normalnych godzinach nie mozna bylo sie doczekac otwarcia strony. Ja buszowalem po pólnocy...&lt;br /&gt;Ciesze sie, że powoli zbiera się i moja klasa z podstawówki nr 1 ze Świdnika, i panowie z Technikum (budowy bombowców i śmiglowców), z innych uczelni, a także, że mnie odnajdują "moje dzieci", bo przez 4 lata - mialem taki epizod w życiu - bylem "sorem" w IXLO w Lublinie. Wszystkich pozdrawiam i zachęcam do szukania &lt;em&gt;reszty towarzystwa&lt;/em&gt;!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-7555608988191768254?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/7555608988191768254/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=7555608988191768254' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/7555608988191768254'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/7555608988191768254'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2008/01/niech-yje-nasza-klasa.html' title='Niech żyje nasza klasa!'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/R4VnpUEIU8I/AAAAAAAAAFU/wkHMabhLPEY/s72-c/naszaklasa.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-4311623349050251955</id><published>2007-12-22T16:21:00.000+01:00</published><updated>2007-12-23T16:57:21.742+01:00</updated><title type='text'>zgaś światełka - zapal Światło</title><content type='html'>&lt;a href="http://fsc.unisal.it/index.php?option=com_banners&amp;amp;task=click&amp;amp;bid=5" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://fsc.unisal.it/images/banners/banner_xmas.gif" border="0" alt="Advertisement" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;ROMA&lt;/span&gt;  Taki prowokacyjny tekst nosi kartka z życzeniami, którą otrzymałem od profesora z mojej rzymskiej szkoły, salezjany, z wydziału komunikacji społecznej. I wokół tego "krążą" moje życzenia, którymi chciałbym się z Wami podzielić. Tyle tej cudownej, magicznej, czy jeszcze tam jakiej świecącej oprawy tych świąt, że gdzieś się zapodziać może to co najważniejsze. Tyle tych "migaczy", że człowiek łatwo ulec może takiemu letargowi świątecznemu, oderwaniu od prawdziwego życia, od rzeczywistości, która jest często trudna, bolesna, i potrzebuje tego jednego, Jedynego Światła, które rozjaśnia ciemności. Życzę zatem sobie i Wam bezpośredniego, intymnego spotkania z tą Osobą, która może dać światło na moje życie. No ale też bawcie sie dobrze przy świątecznym stole, kosztujcie wszelkich potraw i pamiętajcie... że waga prawdę wam powie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tu jeszcze taki numer świąteczny: kliknij &lt;a href="http://www.elfyourself.com/?id=1719436865"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-4311623349050251955?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/4311623349050251955/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=4311623349050251955' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4311623349050251955'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4311623349050251955'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/12/zga-wiateka-zapal-wiato.html' title='zgaś światełka - zapal Światło'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-8546464916872143943</id><published>2007-12-01T21:42:00.000+01:00</published><updated>2007-12-12T22:08:21.510+01:00</updated><title type='text'>Przed Świętym Obliczem</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/R2BH-Z1fOXI/AAAAAAAAAFE/xlpSoTVd2hs/s1600-h/manoppellobook.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/R2BH-Z1fOXI/AAAAAAAAAFE/xlpSoTVd2hs/s200/manoppellobook.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5143189911869798770" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;MANOPPELLO&lt;/span&gt;  Historia opisana w tej książce zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Niemiecki dziennikarz przeprowadza dochodzenie w sprawie tajemniczej chusty - bardzo cieniutkiego welonu, na którym widać zarysy twarzy Chrystusa. Polecam bardzo tę lekturę, a tym, którzy już ją znają polecam wizytę w Manoppello! W maju byłem pierwszy raz, a teraz znowu, w bardzo sympatycznym towarzystwie Magdy i Wojtka, którzy pragną tutaj przyjąć sakrament małżeństwa. Specjalnie przylecieli z Warszawy, by na miejscu umówić wszystkie szczegóły. Miałem radość im towarzyszyć i pomóc. Bracia w Sanktuarium przyjęli nas serdecznie. Dali obiad i oprowadzili po muzeum pamiątek misyjnych. Poznaliśmy jednego brata, który przez wiele lat pracował w Kolumbii. Poźniej sympatyczna para zaproponowała mi odwiedzenie Ortony, gdzie są relikwie mojego Patrona. Wg. świadectwa św. Brygidy, "jak Piotr i Paweł są w Rzymie, tak Tomasz w Ortonie".  Chodzi oczywiście o Apostoła. Wojtek i Magda, dzieeeeęki!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://picasaweb.google.pl/s/c/bin/slideshow.swf" flashvars="host=picasaweb.google.pl&amp;amp;captions=1&amp;amp;RGB=0x000000&amp;amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.pl%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fbronyo%2Falbumid%2F5143186843235144993%3Fkind%3Dphoto%26alt%3Drss" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" height="275" width="420"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-8546464916872143943?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/8546464916872143943/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=8546464916872143943' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8546464916872143943'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8546464916872143943'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/12/manoppello-historia-opisana-w-tej-ksice.html' title='Przed Świętym Obliczem'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/R2BH-Z1fOXI/AAAAAAAAAFE/xlpSoTVd2hs/s72-c/manoppellobook.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-3407615749215541163</id><published>2007-10-28T22:23:00.001+01:00</published><updated>2008-03-25T15:54:58.953+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='PL'/><title type='text'>Jeszcze raz po polsku</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;NEAPOL&lt;/span&gt;  Polska niedziela co tydzień! Nie moglem odmówić tym razem ks. Staszkowi TChr, duszpasterzowi Misji Polskiej w Napoli. Namawiał mnie usilnie, żebym zobaczył jak teraz wygląda "zaplecze polskie" przy kapucyńskim klasztorze na Mergellinie.  No oniemiałem.  Ponoć  Staszek wykupił wszystkie ramki z pobliskiej IKEI.  Prawie 500 fotografii z Janem Pawłem II zdobi korytarze, klatkę schodową, praktycznie każde wolne miejsce jest wypełnione. Ale trzeba przyznać jest w tym sens! Jest kolekcja zdjęć z wizyt JP2 pod wezuwiuszem i seria JP2 i Asyż. Ciekawym pomysłem jest zilustrowanie sugestywnymi ujęciami z Janem Pawłem drogi krzyżowej i tajemnic różańcowych. Pomimo, że ubywa Polaków w Neapolu placówka się rozwija. Przybywa tych, którzy na dłużej łączą swoją przyszłość z tym miastem. W każdej salce jakaś grupa katechetyczna: ci co umieją rysować, ci co już piszą, jest schola. Na ścianach malunki, rysunki. Gdy na otwarciu wystawy był Kardynał Sepe, zobaczył na ścianie wykonane przez dzieci różańce, z chleba, z kasztanów i innych kulek - wzruszony wyciągnął z kieszeni i powiesił razem z innymi swój różaniec. Gratulacje, pozdrowienia i najlepsze życzenia dla wszystkich Polaków w Neapolu!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="420" height="300"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.skyalbum.com/album2/bronyoroma/4728f16e0b8/neapol.swf"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.skyalbum.com/album2/bronyoroma/4728f16e0b8/neapol.swf" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="420" height="300"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-3407615749215541163?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/3407615749215541163/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=3407615749215541163' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3407615749215541163'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3407615749215541163'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/10/jeszcze-raz-po-poslku.html' title='Jeszcze raz po polsku'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-162817420584354986</id><published>2007-10-22T00:30:00.000+02:00</published><updated>2007-11-19T12:28:42.344+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='IT'/><title type='text'>Troche duszpaasterstwa polonijnego</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rx5cXbyBOEI/AAAAAAAAAD0/WgLK4N_KKjI/s1600-h/bologna1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rx5cXbyBOEI/AAAAAAAAAD0/WgLK4N_KKjI/s200/bologna1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5124634983658502210" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;BOLONIA&lt;/span&gt;  To już drugi raz, szlak przetarty, szybkim pociągiem tylko 2.40 z Rzymu. Miasto piękne, te dwie wieże (na zdjęciu) robią mocne wrażenie zwłaszcza jak się pod nimi przechodzi. Poprosił mnie o zastępstwo polski ksiądz, Włodek, &lt;a href="http://www.tchr.org/schr/"&gt;Chrystusowiec&lt;/a&gt;. Jedna Msza św w okolicach Bolonii a druga, w samym centrum miasta. Są też polskie siostry &lt;a href="http://www.mchr.pl/"&gt;Misjonarki Chrystusa Króla&lt;/a&gt;. Miało być mało ludzi, bo trzy autokary pojechały do Mediolanu na głosowanie (wybory). Mimo to na pierwszej Mszy było ponad 50 osób. Kościółek w samym centrum miasteczka. Stał pusty, nikt do niego nie zaglądał, zarośnięty pajęczynami i Polacy, Polki właściwie, doprowadziły go porządku, poczyściły, poprały wszystko i zaczęły się modlić. I tak to zadziałało, że teraz to i Włosi tu przychodzą i zapragnęli sie modlić... Druga Msza - pełny kościół ludzi. koło 200 osób. Siostry ładnie działają, animują śpiew, organizują spotkania dla polskich studentów, oraz chcą uczyć katechezy w szkole przy konsulacie. Ale jest problem, bo w szkole są też dzieci muzułmańskie, i nie można wejść z lekcjami religii  do tego budynku. Dlatego rodzice się organizują, zbierają podpisy, żeby znaleźć jakieś inne locum, tylko na katechezę. Buduje się kolejny meczet... Tą drogą dziękuję ks. Włodzimierzowi za zaproszenie, Siostrom Marii i Kasi za papu i oprowadzanie i Rodakom, za świadectwo wiary. Po Mszy św jeden Włoch mnie podrzucił sportowym autem na dworzec, żeby złapać pociąg. Bo chciałem zdążyć przed zamknięciem lokalu wyborczego do Rzymu. I udało się! Dzięki br. Wiesiowi Hajduczeni, który wcześniej z narażeniem zdrowia (bo zmarzł nieco), na piechotę, zbadał wszystkie jednokierunkowe uliczki wokół polskiej ambasady, by później bezbłędnie w ciągu 15 minut dowieźć mnie z dworca Termini pod samą bramę oddałem ostatni głos w Wiecznym Mieście! na minutę przed końcem! A potem nastąpiła cisza... wyborcza... Dzięki zaprzyjaźnionym, dobrym informatorom :-) znałem wyniki wyborów już przed 21. Co do wyników, powiem tak: Ojczyzna idealna czeka na nas w niebie, tutaj, co będzie to będzie. ja mam pokój, bo mam wiarę, że moje życie jest w ręku Boga, a nie ręku takiego czy innego polityka. Ojczyźnie ziemskiej, z tego dystansu włoskiego życzę jak najlepiej, ale nie będę się dziwił jak element ludzki znów coś sknoci... Dlatego życzę wszystkim Ducha Bożego, bo dzięki niemu generalnie człowiek się mniej dziwi...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-162817420584354986?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/162817420584354986/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=162817420584354986' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/162817420584354986'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/162817420584354986'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/10/troche-duszpaasterstwa-polonijnego.html' title='Troche duszpaasterstwa polonijnego'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rx5cXbyBOEI/AAAAAAAAAD0/WgLK4N_KKjI/s72-c/bologna1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-5535758562114224008</id><published>2007-09-19T16:37:00.002+02:00</published><updated>2008-02-17T15:47:34.234+01:00</updated><title type='text'>Cud powołaniowy</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;LERMA&lt;/span&gt; - Jadąc do Loreto miałem okazję odwiedzić małe miasteczko Monte San Martino. Jest tam klasztor benedyktynek, które jeszcze niedawno były pogodzone z wymieraniem, że ostatnia zgasi światło. Dzięki kontaktom opatki z katechistami Drogi Neokatechumenalnej zaczęły napływać powołania. Był dla mnie wielkim zaskoczeniem widok młodych sióstr, pełnych wiary, od których tchnęło Duchem! Ponad połowa z nich odkryła swoje powołanie właśnie na Drodze. Po każdym spotkaniu z Papieżem młodzież ze wspólnot spotyka sie z Kiko i słucha Słowa, słucha katechezy. Po czym jest polecenie by wszyscy usieli, a prowadzący wzywa: kto usłyszał że Pan go zaprasza do pójścia za Nim niech wstanie. Tak było tez w Loreto, wstało prawie 3000 młodych ludzi, do kapłaństwa i do życia zakonnego.&lt;br /&gt;Gdy opowiedziałem o tym naszemu asystentowi od mniszek i def. gen. Carlosowi, oni opowiedzieli mi o jeszcze większym cudzie. W Hiszpanii, gdzie z powołaniami jeszcze cieniej, niedaleko Madrytu, w Lermie, jest klasztor klarysek gdzie nie było powołań od 23 lat. Kilkanaście lat temu zgłosiła się jedna kandydatka: była narkomanka. Siostry ją przyjęły, mimo lęku wynikającego z jej przeszłości. Tutaj ta dziewczyna dowiedziała sie o Drodze i poznała ją nie wychodząc z klauzury. To co widać na tych zdjęciach to stan obecny. Siostry nie mieszczą sie w klasztorze, kupily dom po drugiej stronie placu. Dochodzą także na nocne modlitwy. W refektarzu jedzą na dwie tury. Większość z wyższym wykształceniem i doświadczeniem karier "światowych", powołanie odkryły na Drodze. "Narkomanka" zaś została mistrzynią nowicjatu...&lt;br /&gt;&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://picasaweb.google.pl/s/c/bin/slideshow.swf" width="420" height="300" flashvars="host=picasaweb.google.pl&amp;RGB=0x000000&amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.pl%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fbronyo%2Falbumid%2F5167956401357670433%3Fkind%3Dphoto%26alt%3Drss" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-5535758562114224008?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/5535758562114224008/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=5535758562114224008' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5535758562114224008'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5535758562114224008'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/09/cud-powoaniowy.html' title='Cud powołaniowy'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-4333894190367308605</id><published>2007-09-17T23:16:00.000+02:00</published><updated>2007-12-11T23:11:49.626+01:00</updated><title type='text'>Florencja dogłębniej</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;FIRENZE&lt;/span&gt; - Stolica regionu Toscanii była mi już znana. Ale tym razem wybrałem się w ramach dorocznej wycieczki kurii generalnej. Taki wyjazd intergracyjny. Chociaż wróciliśmy umęczeni, bo wyjazd o 5.45 a powrot po północy, to warto było sie oderwać od codziennej dłubaniny i pocieszyć oko estetyką lśniącą złotem, w którym odbija sie transcendencja. Booohhh che figo. Wcześniej nie miałem okazji zwiedzać pod opieką dobrego przewodnika. Zazwyczaj sam za niego robiłem. A tym razem np. po bazylice santa Croce oprowadzał nas sam rektor. Szkoda że nie miałem jakiegoś dyktafonu! Bukiet wrażeń dopełniła kuchnia toskańska.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;      &lt;/div&gt;&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://picasaweb.google.pl/s/c/bin/slideshow.swf" flashvars="host=picasaweb.google.pl&amp;amp;RGB=0x000000&amp;amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.pl%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fbronyo%2Falbumid%2F5111284410489471153%3Fkind%3Dphoto%26alt%3Drss" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" height="267" width="400"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-4333894190367308605?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/4333894190367308605/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=4333894190367308605' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4333894190367308605'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4333894190367308605'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/09/florencja-dogbniej.html' title='Florencja dogłębniej'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-1576567786641430655</id><published>2007-09-17T22:14:00.001+02:00</published><updated>2008-03-25T15:49:20.549+01:00</updated><title type='text'>Co było dalej...</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;LORETO&lt;/span&gt; - Po powrocie z Ukrainy, nazajutrz do Polski przyjechał mój współpracownik z Kurii Generalnej, br. Julian Haas, Amerykanin. Razem pojeździliśmy po Polsce i wróciliśmy autem do Romy. Później był urlop, głównie w Świdniku. Po czym wróciłem do Italii by zdążyć do Loreto. Przy okazji spotkania z młodzieżą Benedykt XVI odwiedził wieczorem Sanktuarium by sie prywatnie pomodlić i spotkać z braćmi pracującymi w bazylice. To spotkanie było emocjonujące, bo w świątyni byliśmy praktycznie sami. Bazylika była zamknięta, nie było żadnych gwardzistów, "borowików", tylko my sami. I masz... przychodzi Papież... bardzo sympatycznie. Nocleg mi załatwił o. Zbigniew Gospodarek (dzieeeki raz jeszcze!) tuż obok miejsca gdzie odbywało sie spotkanie. Pozdrawiam Marka i jego rodzinkę, która minie gościła. Porobiłem trochę zdjęć. W pewnej chwili usłyszałem znane dzwięki - na scenie pojawił się zespół GMA a Tione di Trento, z którymi podczas studiów w Rzymie zżyłem się, co tu mówić. I spotkałem też moich kochanych neonów z III Poczekajki. A potem mnie zatrudniło Radio Maryja. To była przygoda! Z o Piotrem Adrukiewiczem na żywca tłumaczyliśmy spotkanie a w niedzielę Mszę św Z B16. Momentami nie wiedziałem co mówie... ale dobrze że było nas dwie głowy. Na koniec pomachałem Ojcu Świętemu pod domem sióstr nazaretanek. &lt;a href="http://www.db.ofmcap.org/pls/ofmcap/V3_S2EW_CONSULTAZIONE.mostra_pagina?id_pagina=2491"&gt;Więcej... &lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="420" height="300"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.skyalbum.com/album2/bronyoroma/46eee239396/loreto.swf"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.skyalbum.com/album2/bronyoroma/46eee239396/loreto.swf" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="420" height="300"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-1576567786641430655?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/1576567786641430655/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=1576567786641430655' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/1576567786641430655'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/1576567786641430655'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/09/co-byo-dalej.html' title='Co było dalej...'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-796299475473690612</id><published>2007-09-17T21:52:00.001+02:00</published><updated>2008-03-25T15:50:26.892+01:00</updated><title type='text'>Nadrabiamy zaległości</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;MOŚCISKA (Ukraina)&lt;/span&gt; - Cofnijmy sie na początek sierpnia. Na zaproszenie sióstr honoratek Agaty i Basi wybrałem sie na Ukrainę by uczestniczyć w uroczystości ślubów wieczystych. Bynajniej nie poleciałem tam tanimi liniami, ale... na piechotę! Z Przemyśla podrzucił mnie przeor Karmelitów (któremu tą drogą dziękuję raz jeszcze) i w kilka minut byłem po tamtej stronie. Spotkałem jeszcze dwie studentki z KULu - razem złapaliśmy busika do Mościsk. Uroczystość była piękna. Wiele sióstr przyjechało z róznych zakątków Ukrainy by śpiewać i włączyć sie w przygotowania. Same profeski promieniowały Duchem, z powagą i prostotą przystępowały do zaślubin. Biskup Szyrokoradiuk z frańciszkańskim akcentem głosił Słowo Boże i przewodniczył. Później obiad w polskiej szkole. Honoratki dzielne matki! Jeszcze raz najlepsze życzenia dla Profesek: Auguri!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="420" height="300"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.skyalbum.com/album2/bronyoroma/46eedadf2ff/ua_mosciska.swf"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.skyalbum.com/album2/bronyoroma/46eedadf2ff/ua_mosciska.swf" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="420" height="300"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-796299475473690612?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/796299475473690612/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=796299475473690612' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/796299475473690612'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/796299475473690612'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/09/nadrabiamy-zalegoci.html' title='Nadrabiamy zaległości'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-5963685247631003365</id><published>2007-08-21T20:49:00.000+02:00</published><updated>2007-08-21T20:55:12.596+02:00</updated><title type='text'>Przerwa wakacyjna do końca sierpnia</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;ŚWIDNIK&lt;/span&gt;  Pozdrawiam z rodzinnego miasta. Pod koniec lipca wymsknąłem się z Rzymu. Najpierw samochodem - przeprawiłem na Ojczyzny łono Marka Przeczewskiego, z którym przez prawie rok pracowaliśmy w kurii. Poźniej, w drodze powrotniej dołączył do mnie Julian Haas, z którym obecnie pracuje, by pokazać mu kawałek Polski i razem wrócić do Romy. Następnie przyleciałem z powrotem do Polonii. I teraz siedze w domu, z rodzicami.  Chciałbym sie podzielić z Wami wrażeniami i fotkami z Ukrainy, gdzie byłem na ślubach wieczystych sióstr Honoratek w Mościskach. To może jak wróce do siebie. Jeśli ktoś wybiera sie do Loreto na 1-2 września, to do zobaczenia, mam nadzieję!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-5963685247631003365?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/5963685247631003365/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=5963685247631003365' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5963685247631003365'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5963685247631003365'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/08/przerwa-wakacyjna-do-koca-sierpnia.html' title='Przerwa wakacyjna do końca sierpnia'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-961925023806040939</id><published>2007-07-15T22:00:00.001+02:00</published><updated>2008-03-25T15:55:42.926+01:00</updated><title type='text'>Takie klimaty lubię....</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;MONTELEONE&lt;/span&gt; - W niedzielny poranek wybrałem się na przechadzkę na pogranicze Lazio i Umbrii razem z rodziną Intraligi, moimi odpowiedzialnymi ze wspolnoty. Trzy lata temu kupili w małej, średniowiecznej miejscowości dom, mały ale na tak niewielkie miasteczko jakim jest Monteleone di Spoleto, całkiem spory. Mieli plany żeby tam często wyskakiwać na łono natury. Niestety, na palcach jednej ręki może zliczyć ile razy tam byli.  Wszyscy się tam znają i jak przyjechaliśmy musieliśmy się z wszystkimi przywitać. Na głowej ulicy jest bar, apteka, sklep spożywczy i warzywniak. A, i poczta. Warto byłoby się zatrzymać na kilka dni i pozwiedzać okolice: Nursja, Leonessa, Cassia, troche dalej Spoleto, Asyż. Jakby co, to moge pośredniczyć w kontakcie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="420" height="300"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.skyalbum.com/album2/bronyoroma/46a2654017c/monteleone.swf"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.skyalbum.com/album2/bronyoroma/46a2654017c/monteleone.swf" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="420" height="300"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-961925023806040939?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/961925023806040939/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=961925023806040939' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/961925023806040939'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/961925023806040939'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/07/takie-klimaty-lubi.html' title='Takie klimaty lubię....'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-2117961337815286844</id><published>2007-06-20T17:28:00.000+02:00</published><updated>2007-06-24T00:27:31.433+02:00</updated><title type='text'>Pijarowcy zakonni</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rn2d0ZHE-AI/AAAAAAAAADY/2ibkTCTwasc/s1600-h/wrz2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rn2d0ZHE-AI/AAAAAAAAADY/2ibkTCTwasc/s200/wrz2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5079389478163118082" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ŁAGIEWNIKI (Kraków) &lt;/span&gt;  Szkolenie rzeczników prasowych zakonów męskich i żeńskich zorganizował w sankturarium Bożego Miłosierdzia o. Jan Szewek, franciszkanin. Gdy wyczytalem o tym w internecie w jednej chwili sprawdzilem polaczenie do Balic i po chwili mialem bilet za jedyne 38 euro! (tak tanio jeszcze nie lecielem do Polski). Warto było przyjechać i zobaczyć "jak to sie robi". Jasio zaprosił dziennikarzy z pierwszej ligi, którzy z wielką życzliwością przekazywali najbardziej praktyczne wskazówki, przydatne w PR (public relations, w skrócie ['pi:'a:r] - relacje publiczne). Spotkanie cieszylo sie duzym zainteresowaniem mediow. M.in. w internecie można było wyczytać: &lt;a href="http://fakty.interia.pl/kraj/polska_lokalna/malopolskie/news/szkolenie-rzecznikow-prasowych-zakonow,929379,219"&gt;interia.pl&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://wirtualnemedia.pl/document,,2110875,Szkolenie_rzecznikow_prasowych_zakonow.html"&gt;wirtualne media&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.tvn24.pl/12690,1510780,wiadomosc.html"&gt;TVN24&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.franciszkanie.pl/news.php?id=5321&amp;amp;tp=newsy"&gt;franciszkanie.pl&lt;/a&gt; .&lt;br /&gt;A tu zmajstrowałem relacje dla Radia Watykańskiego:&lt;br /&gt;&lt;embed src="http://digidownload.libero.it/bronio/media/krakow_rzecznicy1.mp3" loop="true" autostart="no" height="30" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-2117961337815286844?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/2117961337815286844/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=2117961337815286844' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2117961337815286844'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2117961337815286844'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/06/pijarowcy-zakonni.html' title='Pijarowcy zakonni'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rn2d0ZHE-AI/AAAAAAAAADY/2ibkTCTwasc/s72-c/wrz2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-533347917644978761</id><published>2007-06-08T08:30:00.001+02:00</published><updated>2007-06-09T20:33:18.777+02:00</updated><title type='text'>Bułgarskie klimaty</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rmj3qJHE9_I/AAAAAAAAADQ/XEL1Znd-XAw/s1600-h/monastyr.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rmj3qJHE9_I/AAAAAAAAADQ/XEL1Znd-XAw/s200/monastyr.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5073577283605034994" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;SOFIA&lt;/span&gt;   Doroczne spotkanie konferencji kapucynów Europy Środkowo - Wschodniej tym razem odbywa się w Bułgarii, po raz pierwszy, zresztą. Przyznam, że stolica nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Oprócz kilku pięknych cerkwii, meczetów, synagogi czy koscioła, dokoła dziadostwo, architektura w poprzedniej epoki na dodatek w stanie rozkładu. Zachodzilimy tylko w głowę, jak oni się dostali do UE? Na tym tle placówka kapucyńska (konkatedra) promieniuje estetyką i pięknem. Katolików tu jest tyle co kot napłakał ale ich obecnosć jest znacząca. W ramach konferencji jeden dzień poswięcamy zwykle na jakąs braterską wyprawe. Bracia z Kustodii zorganizowali nam calodniowy wyjazd aż na pogranicze z Grecją, do prawosławnych monastyrów (&lt;span style="font-style:italic;"&gt;na zdjęciu: Rilskij Monastyr&lt;/span&gt;). Po drodze w zagłębiu winnym pokosztowalimy tutejszych nektarów winnego krzewu. Bułgarskie wino zrobiło dobre wrażenie także na współbraciach z Italii. Po zakonczeniu konferencji zostalem jeszcze dwa dni i dzieki braciom z Belozem moglem zobaczyc jeszcze "cos" co odmienilo moje zdanie o Bulgarii: &lt;br /&gt;&lt;object width="400" height="300"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/cIYjyq8V_DE"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/cIYjyq8V_DE" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="350"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-533347917644978761?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/533347917644978761/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=533347917644978761' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/533347917644978761'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/533347917644978761'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/06/bugarskie-klimaty.html' title='Bułgarskie klimaty'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rmj3qJHE9_I/AAAAAAAAADQ/XEL1Znd-XAw/s72-c/monastyr.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-5569766648547867569</id><published>2007-06-03T14:59:00.000+02:00</published><updated>2007-06-03T23:32:13.349+02:00</updated><title type='text'>Zakochani w Krakowie</title><content type='html'>&lt;strong&gt;KRAKÓW&lt;/strong&gt;   Prezent na dzień dziecka sobie zafundowałem! Dzięki pani Jadzi, która postarała się o vip'owskie bilety uczestniczyłem w premierowym wykonaniu kantaty &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zakochani w Krakowie&lt;/span&gt;. Nie ukrywam że jestem fanem mojego brata ciotecznego, który jest autorem muzyki do tego utworu i dyrygentem. Opatrznosciowo pogoda dopisała. Piękna scenografia sceny i krakowskiego Rynku sprzyjala wyzwalaniu wysokich doznań artystycznych: &lt;br /&gt;&lt;object width="400" height="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/H6-zMPGjweA"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/H6-zMPGjweA" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="350"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Później mialem serię spotkań z samorzadowcami z Malopolski w perspektywie nawiązania współpracy z moimi przyjaciółmi z Trento. Motorem calego "zamieszania" byla Jadzia Olszowska-Urban, której tą drogą przesyłam podziekowanie za gościnę i sympatyczną atmosfere.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-5569766648547867569?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/5569766648547867569/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=5569766648547867569' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5569766648547867569'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5569766648547867569'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/06/zakochani-w-krakowie.html' title='Zakochani w Krakowie'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-6176469120840567390</id><published>2007-05-19T09:38:00.000+02:00</published><updated>2007-05-19T10:02:27.279+02:00</updated><title type='text'>CREDO u św. Piotra</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rk6q-_CyoyI/AAAAAAAAADI/M1lkkmAAg0A/s1600-h/foto+068.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rk6q-_CyoyI/AAAAAAAAADI/M1lkkmAAg0A/s200/foto+068.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5066174629890138914" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;WATYKAN&lt;/span&gt;  Dwa tygodnie temu moja wspólnota neokatechumanalna z Rzymu miała etap pielgrzymki do Loreto. W tym czasie przybywa się do grobów Apostołow, Piotra i Pawła by śpiewać Credo. Niestety nie pozwolono nam śpiewać, gdyz w bazylice odprawiała sie Msza św. Dlatego mój kolega, ks. Javier Magdaleno, który pracuje w Papieskiej Radzie ds. Kultury, postarał sie byśmy mogli przyjść jeszcze raz, by przy grobie św. Piotra, przy grobach wielu jego następców, w tym Jana Pawła II, celebrować Eucharystie i śpiewać "Wierzę". &lt;br /&gt;&lt;EMBED SRC="http://digidownload.libero.it/bronio/media/credo.mp3" WIDTH="425" HEIGHT="30" loop=true autostart=no&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj, wczesnym rankiem , kto żyw, przybył do San Pietro by także łączyć się z nami w świętowaniu naszego 10 lecia święceń. Tak się składa, że Javier był święcony tego samego dnia, z różnicą 6 godzin, między Lublinem i Guadalajarą (Meksyk). Na zakończenie poszliśmy do baru przy via Concillazione na poranny rytuał picia kawy :-)&lt;br /&gt;&lt;object width="420" height="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.skyalbum.com/album/bronyoroma/464eaeca06a/credo.swf"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.skyalbum.com/album/bronyoroma/464eaeca06a/credo.swf" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="420" height="320"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-6176469120840567390?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/6176469120840567390/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=6176469120840567390' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6176469120840567390'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6176469120840567390'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/05/credo-u-w-piotra.html' title='CREDO u św. Piotra'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rk6q-_CyoyI/AAAAAAAAADI/M1lkkmAAg0A/s72-c/foto+068.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-6664293983602696121</id><published>2007-05-18T20:37:00.001+02:00</published><updated>2007-06-21T13:58:34.194+02:00</updated><title type='text'>10 lat temu....  JUBILEUSZ</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rk3zc_CyoxI/AAAAAAAAADA/UdRv1aYOEII/s1600-h/foto+042.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rk3zc_CyoxI/AAAAAAAAADA/UdRv1aYOEII/s200/foto+042.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5065972835146703634" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;RZYM&lt;/span&gt;   10 lat temu, 18 maja 1997 z rąk JE Bpa Antoniego Pacyfika Dydycza, przyjęliśmy sakrament święceń prezbiteratu. Można się spierać czy to jubileusz czy nie, ale 10 lat to trochę czasu i jest za co Bogu dziękować.&lt;br /&gt;Dzisiaj zbiórka była na via Piemonte, skąd "procesjonalnie" przemaszrowaliśmy via Veneto do kościoła kapucynów. Tutaj spoczywa patron naszego dnia święceń, św. Felix z Cantalice. Przy jego ołtarzu odprawiliśmy Eucharystię.&lt;br /&gt;&lt;EMBED SRC="http://digidownload.libero.it/bronio/media/zjazd.MP3" WIDTH="425" HEIGHT="30" loop=true autostart=no&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;Tuż przed Mszą św. tutejszy gwardian pokazał nam kapucyński cmentarz, który przechowuje kości ponad 4 tys współbraci. Ta wizyta natchęła nas niewątpliwie myślą, że czas leci. Odwiedziliśmy także małą celę św. Feliksa i św. Kryspina. W kościele na via Veneto jest pochowany także Padre Mariano z Turynu oraz syn króla Sobieskiego, Aleksander. Kolejnymi punktami programu był obiad w kurii generalnej, spotkanie z definitorem gen. oraz zwiedzanie kaplicy Redemptoris Mater, na Watykanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="310" width="420"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.skyalbum.com/album/bronyoroma/464df1fc0b9/zjazd2.swf"&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;embed src="http://www.skyalbum.com/album/bronyoroma/464df1fc0b9/zjazd2.swf" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" height="310" width="420"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-6664293983602696121?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/6664293983602696121/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=6664293983602696121' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6664293983602696121'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6664293983602696121'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/05/10-lat-temu-jubileusz.html' title='10 lat temu....  JUBILEUSZ'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rk3zc_CyoxI/AAAAAAAAADA/UdRv1aYOEII/s72-c/foto+042.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-2758910285496094225</id><published>2007-05-17T14:01:00.000+02:00</published><updated>2007-05-17T14:49:44.693+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RkxHj_CyowI/AAAAAAAAAC4/0xiO9Vk2S_s/s1600-h/foto+015.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RkxHj_CyowI/AAAAAAAAAC4/0xiO9Vk2S_s/s200/foto+015.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5065502364429099778" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;WATYKAN&lt;/span&gt;  Poranną Mszą św przy grobie Jana Pawła II rozpoczęliśmy świętowanie jubileuszu święceń prezbiteratu. Po Mszy św. zatrzymaliśmy sie w krypcie przy naszym Rodaku. Po drodze do kurii, wstąpiliśmy do Radia Watykańskiego. Odwiedziliśmy redakcję białoruską, łotwską i polską. Okazało się że dyrektor sekcji polskiej Józek Polak, SJ też ma dziesiątą rocznicę święceń w tym roku. Po krótkim odpoczynku na via Piemonte 70 bracia wyruszyli na zwiedzanie Wiecznego Miasta. Niektórzy już byli wielokrotnie, ale nie o samo zwiedzanie tutaj chodzi. Cieszę się, że udało się nam na te kilka dni zebrać razem.&lt;br /&gt;Od lewej:&lt;br /&gt;br. Grzegorz Filipiuk (archiwista prowincjalny, CDH Zakroczym)&lt;br /&gt;br. Dariusz Miastowski (gwardian, Biała Podlaska)&lt;br /&gt;br. Andrzej Krawczyk (proboszcz, Słonim - Białoruś)&lt;br /&gt;br. Zdzisław Tokarczyk (ekonom prowincjalny, Warszawa)&lt;br /&gt;br. Wiktor Borysiewicz (gwardian, Słonim - Białoruś)&lt;br /&gt;br. Maciej Szlachciuk (Rywałd Królewski)&lt;br /&gt;br. Witold Wiśniewski (gwardian, Ryga - Łotwa)&lt;br /&gt;br. Tomasz Wroński (kuria generalna, Rzym)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="420" height="310"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.skyalbum.com/album/bronyoroma/464c4f382a0/zjazd.swf"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.skyalbum.com/album/bronyoroma/464c4f382a0/zjazd.swf" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="420" height="310"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-2758910285496094225?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/2758910285496094225/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=2758910285496094225' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2758910285496094225'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2758910285496094225'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/05/watykan-porann-msz-w-przy-grobie-jana.html' title=''/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RkxHj_CyowI/AAAAAAAAAC4/0xiO9Vk2S_s/s72-c/foto+015.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-7789042214009031187</id><published>2007-05-09T20:27:00.000+02:00</published><updated>2007-05-12T17:37:22.212+02:00</updated><title type='text'>Hej góry, włoskie góry</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RkXe6_7NB3I/AAAAAAAAACw/F3k1yqAfv80/s1600-h/dolomity.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RkXe6_7NB3I/AAAAAAAAACw/F3k1yqAfv80/s200/dolomity.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5063698461221521266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;strong&gt;TIONE DI TRENTO&lt;/strong&gt;  Od niedzieli do dzisiaj byłem w przeuroczym zakątku Włoch, właściwie, zakątku Autonomicznej Prowincji Trento, gdzie odwiedziłem mojego profesora z Salezjany. Gość - orkiestra, Tiziano Salvaterra jest assesorem - czyli mozna powiedziec ministrem oswiaty i polityki mlodziezowej w Prowincji. Trento, dzieki swojej autonomii pod tym wzgledem jest bardzo niezalezne od reszty Włoch. tylko w 10% ma coś do powiedzenia Rzym. W tym regionie jest także najlepiej rozwiniety ruch spółdzielczy, począwszy od małych spółdzielenek na bankach spółdzielczych kończąc. Moi znajomi, działający w Spółdzielni &lt;a href="http://www.lancora.it/"&gt;"Kotwica"&lt;/a&gt; dzieli sie swoim doswiadczeniem w pracy z młodzieża, zwłaszcza w dziedzinie pisania i realizacji tzw "projektow" - czyli roznych dzialan finansowanych z Europejskiego Funduszu Socjalnego. Np. tydzien temu w ramach jakiegos tam kolejnego projektu byli na trasie koncertowej z zespolem muzycznym w Brazylii.... Czacha dymiła od rozmow i pomyslow. moze cos uda sie przeszczepic na polski grunt. Razem ze mna byla prezeska i przedstawiciel Międzynarodowego Centrum Partnerstwa &lt;a href="http://www.partners.net.pl/"&gt;"Partners Network"&lt;/a&gt; z Krakowa.&lt;br /&gt;A to filmik, który dwa lata temu zrobiłem z moim kolegą x. Andrzejem Jerie, prezentujący flagowy zespół Spółdzielni, Grupę Muzyczną Ancora - GMA:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed style="width: 420px; height: 330px;" id="VideoPlayback" type="application/x-shockwave-flash" src="http://video.google.com/googleplayer.swf?docId=2726557345829410854&amp;amp;hl=pl" flashvars=""&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze coś. Po drodze zatrzymaliśmy się na Autogrillu i przy okazji kawy szukaliśmy jakiejś płytki z włoską muzyczką. Nic ciekawego nie było. W tym czasie podeszło do nas dwóch chłopaków z Polski, którzy dzień w dzień jeżdża na trasie do Włoch i zaproponowali, że jak nie mamy nic włoskiego do słuchania to nam dadzą jakąś dobrą płytkę. To kawałek, który od tego momentu najbardziej towarzyszył nam w naszym krótkim górskim pielgrzymowaniu:&lt;br /&gt;&lt;EMBED SRC="http://digidownload.libero.it/bronio/media/donna2.mp3" WIDTH="425" HEIGHT="30" loop=true autostart=no&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-7789042214009031187?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/7789042214009031187'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/7789042214009031187'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/05/hej-gry-woskie-gry.html' title='Hej góry, włoskie góry'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RkXe6_7NB3I/AAAAAAAAACw/F3k1yqAfv80/s72-c/dolomity.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-2423262638645496031</id><published>2007-04-13T09:23:00.000+02:00</published><updated>2007-04-13T10:45:31.883+02:00</updated><title type='text'>Na Rezurekcję do nieba</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rh8wLlrFRVI/AAAAAAAAACQ/jE0uHFQkLoo/s1600-h/jz.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rh8wLlrFRVI/AAAAAAAAACQ/jE0uHFQkLoo/s200/jz.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5052810282582492498" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;WARSZAWA&lt;/span&gt;  Dla chrześcijanina nie ma lepszego momentu na zakończenie ziemskiego etapu życia i rozpoczęcie tego niebieskiego jak Pascha. Powstać z martwych razem z Chrystusem! wielu z nas mogłoby sobie tylko życzyć czegoś takiego. Tak właśnie się stało z moją babcią, ś.p. Józefą. W Wielki Piątek poszła do szpitala, przeżywając cierpienia, jak mowiła "wiekuiste", a na pół godziny przed Rezurekcją była już u Pana! Nikt nie wiedział że ja w tym czasie będę akurat w Warszawie, ale babcia chyba to wyczuła, że mogłem być przy jej "przejściu". W czwartek w podwarszawskich Gołąbkach odprawiłem jej pogrzeb. Byliśmy razem, najbliższa rodzina. Miejscowy poroboszcz zauważył, że jakiś inny ten pogrzeb. Rzeczywiście. Wszystkich nas napełnił nie tyle smutkiem i bólem, ale pokojem. A to z pewnością jest jakiś przedsmak tego nowego życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A to wiersz babci, który napisała chyba jeszcze w latach 80. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Jakże będzie smutno pożegnać ten świat&lt;br /&gt;Na którym się żyło przez tyle lat&lt;br /&gt;Już się nie będzie słuchać skowronka&lt;br /&gt;Ani oglądać kwiatów na łąkach&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ni miłych wnucząt, ni własnych dzieci&lt;br /&gt;Już dla nas słońce nie będzie świecić.&lt;br /&gt;Ani znajomych ludzi ni chat&lt;br /&gt;Dla nas przestanie już istnieć świat&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ujrzysz zimy, nie ujrzysz lata&lt;br /&gt;Żadnych uroków nie ujrzysz świata&lt;br /&gt;Nie ujrzysz wiosny, ani jesieni&lt;br /&gt;Pójdziesz odpocząć w ojczystej ziemi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech ci się smucą co nie wierzą w ludzką duszę&lt;br /&gt;Niech się trapią , rozpaczają lecz ja nie muszę&lt;br /&gt;Zycie dobiega, niedaleki życia próg&lt;br /&gt;Smutek zbędny, za progiem wieczność i Bóg.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-2423262638645496031?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/2423262638645496031/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=2423262638645496031' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2423262638645496031'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2423262638645496031'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/04/na-rezurekcj-do-nieba.html' title='Na Rezurekcję do nieba'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rh8wLlrFRVI/AAAAAAAAACQ/jE0uHFQkLoo/s72-c/jz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-6013490076730304325</id><published>2007-04-05T11:13:00.000+02:00</published><updated>2007-04-05T11:25:46.812+02:00</updated><title type='text'>Alleluja, buona Pasqua!</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RhS-B56xpyI/AAAAAAAAACI/rvinlmF-7ys/s1600-h/rubens01.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RhS-B56xpyI/AAAAAAAAACI/rvinlmF-7ys/s200/rubens01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5049870022125659938" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;strong&gt;FRASCATI&lt;/strong&gt;   Na swieta WIELKIEJ nocy, wszystkim zycze rownie WIELKIEJ wiary, tzn spotkania, doswiadczenia, a nawet jak moj Patron - dotkniecia Chrystusa Zmartwychwstalego. I jednoczesnie tego Ducha, Ducha Zmartwychwstalego Pana, by smierc nie miala panowania nad naszym zyciem. Wlosi sobie życzą "dobrej Paschy". Nie wiem do konca jak to sie tutaj rozumie... chyba bardziej kulinarnie ;-) jakkolwiek - dobra Pascha to żeby się nie zatrzymać, wchodząc w umieranie, wchodząc w krzyż, i doswiadczac ze zycie mi plynie na nowo od Ojca. Pozdrawiam z Frascati. Tutaj spedzam te dni. Jest Krzycho, Jozek, Robert i Chimek, ktory juz grzeje motory zeby wracac do Polski. Buona Pasqua!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-6013490076730304325?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/6013490076730304325/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=6013490076730304325' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6013490076730304325'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6013490076730304325'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/04/alleluja-buona-pasqua.html' title='Alleluja, buona Pasqua!'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RhS-B56xpyI/AAAAAAAAACI/rvinlmF-7ys/s72-c/rubens01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-2189699384870568201</id><published>2007-04-02T19:48:00.000+02:00</published><updated>2007-04-02T20:38:48.198+02:00</updated><title type='text'>Prosto z Watykanu</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;WATYKAN&lt;/span&gt; W drugą rocznicę śmierci Jana Pawła II, Benedykt XVI odprawił na Placu Świętego Piotra Mszę św. za swojego poprzednika. Byłem tam razem z Padre Raniero i z długim obiektywem:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="450" height="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.skyalbum.com/album/bronyoroma/4611414d1cf/2.04.2007_sanpietro.swf"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.skyalbum.com/album/bronyoroma/4611414d1cf/2.04.2007_sanpietro.swf" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="450" height="320"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj zaglądnąłem mimochodem do Testamentu, wzrok mi się zatrzymał na zdaniu: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rzym, 6.III.1979.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po śmierci proszę o Msze Święte i modlitwy.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Jan Paweł pp. II, Testament&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-2189699384870568201?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/2189699384870568201/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=2189699384870568201' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2189699384870568201'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2189699384870568201'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/04/prosto-z-watykanu.html' title='Prosto z Watykanu'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-6755774621450554852</id><published>2007-03-27T12:39:00.000+02:00</published><updated>2007-04-18T18:12:38.503+02:00</updated><title type='text'>Padre Mariano z Turynu</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;ROMA&lt;/span&gt;  Dzisiaj mija 35 rocznica śmierci &lt;a href="http://www.franciszkanie.pl/news.php?id=5145"&gt;Padre Mariano z Turynu&lt;/a&gt;, który jest wciąż wspominany w wielu włoskich domach, w których gościł przez szklany ekran. Ja go szczególnie lubię, bo mi pomógł napisać pracę licencjacką. Na temat jego świętości napisano wiele, dlatego skupiłem się na stronie medialnej. Charakterystyczne pozdrowienie: Pace e bene a tutti! przeszło do historii włoskiej telewizji. Stało się pierwszym telewizyjnym sloganem. Ten i wiele innych przykładów potwierdza wybitną intuicję medialną Padre Mariano. Zobaczcie jak wyglądał na żywo. To fragment programu z 21 marca 1967 roku, na temat milczenia:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="350"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/am8xb-r1EBg"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/am8xb-r1EBg" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="350"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;fragment kazania wygłoszonego przez br. Mauro, ministra generalnego: &lt;EMBED SRC="http://digidownload.libero.it/bronio/media/viaveneto.MP3" WIDTH="425" HEIGHT="30" loop=true autostart=no&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-6755774621450554852?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/6755774621450554852/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=6755774621450554852' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6755774621450554852'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6755774621450554852'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/03/padre-mariano-z-turynu.html' title='Padre Mariano z Turynu'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-4525553103257136792</id><published>2007-03-25T23:18:00.001+02:00</published><updated>2007-03-26T12:53:29.051+02:00</updated><title type='text'>Nieeee, no czegos takiego to sie nie spodziewałem...!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rgelx3sSquI/AAAAAAAAAB0/wVYzFFTiqt8/s1600-h/franciszkanie.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rgelx3sSquI/AAAAAAAAAB0/wVYzFFTiqt8/s200/franciszkanie.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5046184183673826018" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;NEAPOL&lt;/span&gt;  Piszę spod Wezuwiusza, bo akurat przyjechałem pomóc duszpasterzowi tutejszej Polonii, x Staszkowi TChr. A tu masz... ludzie mi mówią zebym zobaczył serwis www.franciszkanie.pl ... Hmmm w takm razie musze sie podciągnąć z blogownictwem, bo do tej pory to bylo takie bla bla i rozne eksperymenty z przegladarkami do slajdow itp. &lt;br /&gt;Dzisiaj o Neapolu. &lt;br /&gt;Jeszcze w czasach studiow na Salezjanie dojezdzalem tam z pomoca duszpasterska. pamietam ze kostowalo mnie to pobudke o 4.30, jazde przez pusty Rzym na motorino na stacje Termini, czasami w strugach deszczu, pociag o 5.49, 9.05 kolejka circumvesuviana do San Giuseppe Vesuviano, następna Msza św. u Kosmy i Damiana, nieopodal Piazza Garibaldi, na koniec największe zgromadzenie - na Mergellinie. Powrot do kolegium przed polnoca... ale zawsze, choć ledwie dysząc, wracalem zadowolony, ze Pan Bog mi dal mozliwosc glosic tym ludziom troche Slowa. Glownie sa to Polki, umeczone ciezka praca przy chorych, staruszkach, czasami przy dzieciach. Ludzie glownie z Polski poludniowej, religijni, potrzebujacy oparcia w Kosciele. Tak, ze dzisiaj odwiedzilem stare katy, jak mowi x Staszek, "ten syf neapolitanski", bo rzeczywiscie takiego smrodu na ulicach to nie wiem czy w jakim innym miescie znajdzie. Od paru miesiecy, przy kosciele kapucynow na Mergellinie jest otwarta Sala Jana Pawla II. sa takze male salki na spotkania, katecheze dzieci, spotkania przedmalzenskie itp. Wszystko ustrojone w narodowe znaki, dookola po scianach niekończąca się seria zdjęc z Papiezem, a przy wejsciu bardzo cenna galeria zdjec z wizyt Ojca Swietego w Neapolu. Kawalek Polski, zywy kawalek, w centrum Wloch. Pozdrawiam przy okazji, tych z którymi się dzisiaj spotkałem. Dziekuje za Wasze modlitwy!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-4525553103257136792?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/4525553103257136792/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=4525553103257136792' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4525553103257136792'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4525553103257136792'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/03/nieeee-no-czegos-takiego-to-sie-nie.html' title='Nieeee, no czegos takiego to sie nie spodziewałem...!'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/Rgelx3sSquI/AAAAAAAAAB0/wVYzFFTiqt8/s72-c/franciszkanie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-6186831701336079085</id><published>2007-03-21T21:25:00.000+01:00</published><updated>2007-03-21T21:59:29.817+01:00</updated><title type='text'>Na dzień świętości życia</title><content type='html'>Zobaczcie ten krótki filmik, można by powiedzieć "dla chcącego..." - ... coś bardzo trudnego! ale jak ktos stoi przed wyborem przyjąć nowe życie czy nie, bo cos tam stoi na przeszkodzie, to moze taki argument cokolwiek rozjaśni...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="350"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/LvhoP2CGhF0"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/LvhoP2CGhF0" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="350"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-6186831701336079085?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/6186831701336079085/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=6186831701336079085' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6186831701336079085'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/6186831701336079085'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/03/na-dzie-witoci-ycia.html' title='Na dzień świętości życia'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-1867971946790968535</id><published>2007-03-18T22:01:00.000+01:00</published><updated>2007-03-18T22:04:23.549+01:00</updated><title type='text'>Moja pasja z czasów młodości...</title><content type='html'>Nie wiem skąd u mnie taki pociąg do lotnictwa, latania, lotnisk i tego typu tematów. Ale przecież w młodości skończyłem technikum mechaniczne o specjalności budowa płatowców i śmigłowców, w Świdniku. Dawny ZST. Tutaj pare pięknych fotek z tego zakresu: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object type="application/x-shockwave-flash" data="https://s3.amazonaws.com:443/slideshare/ssplayer.swf?id=30021&amp;doc=avies-30021-15379" width="425" height="348"&gt;&lt;param name="movie" value="https://s3.amazonaws.com:443/slideshare/ssplayer.swf?id=30021&amp;doc=avies-30021-15379" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-1867971946790968535?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/1867971946790968535/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=1867971946790968535' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/1867971946790968535'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/1867971946790968535'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/03/moja-pasja-z-czasw-modoci.html' title='Moja pasja z czasów młodości...'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-4403321840976881442</id><published>2007-03-12T20:50:00.000+01:00</published><updated>2007-03-12T21:02:11.693+01:00</updated><title type='text'>Pregate per noi</title><content type='html'>&lt;strong&gt;FRASCATI&lt;/strong&gt;  Dzisiaj zaczynamy rekolekcje. Jest prawie cala kuria. Na zboczach Tusculum prawie wiosna, drzewa kwitna, ptaki spiewaja. Nauki pobozne nam wyglasza ex prowincjal prowincji rzymskiej, p. Ubaldo. Jako ze jest biblista, dzieki Bogu, glownie glosi Slowo Boze. Mowi przy tym prostym jezykiem. Ciesze sie ze mozna sie troche oderwac od tego codziennego schematu - az do soboty! Prosze o jaką Zdrowaske!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oggi abbiamo cominciato esercizi spirituali. Abbiamo un buon biblista, p. Ubaldo, ex provinciale di Roma. Parla un linguaggio semplice e annuncia sopratutto la Parola di Dio. Questo va benissimo. Siamo qui fino a sabato. Un Ave Maria per la mia conversione, per favore!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-4403321840976881442?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/4403321840976881442/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=4403321840976881442' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4403321840976881442'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4403321840976881442'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/03/pregate-per-noi.html' title='Pregate per noi'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-5989794311443359314</id><published>2007-03-10T20:08:00.000+01:00</published><updated>2007-03-10T23:03:19.251+01:00</updated><title type='text'>Sympatyczny kawalek Marka Knopflera</title><content type='html'>W ramach kolejnych kombinacji, prób i błedów, mozna posluchac jak jeden pan brzdąka na gitarkach - niestety nie ma jeszcze guzika zeby zgasic tego pana co brzdąka na pianinie (Możdżer się nazywa).&lt;br /&gt;Tutaj mały aparacik:  &lt;EMBED SRC="http://digidownload.libero.it/bronio/media/Dire%20Straits%20&amp;%20Mark%20Knopfler%20-%20Cal%20-%2008%20-%20Potato%20Picking.mp3" WIDTH="68" HEIGHT="22" loop=true autostart=no&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze jeden wynalazek:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" bordercolor="#000000" bgcolor="#000000"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;table width="100%" height="40" border="10" cellpadding="0" bordercolor="#FBF5C1" bgcolor="#FFFFFF"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;p align="center"&gt;&lt;strong&gt;Prezentacja Power Point&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p align="center"&gt;&lt;a href="http://digilander.libero.it/bronio/media/EccociSignore.pps"&gt;Via Crucis&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-5989794311443359314?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/5989794311443359314/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=5989794311443359314' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5989794311443359314'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/5989794311443359314'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/03/sympatyczny-kawalek-marka-knopflera.html' title='Sympatyczny kawalek Marka Knopflera'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-2275552533733662868</id><published>2007-03-02T23:22:00.000+01:00</published><updated>2007-03-06T14:39:14.213+01:00</updated><title type='text'>Sesja fotograficzna z padre Raniero</title><content type='html'>ROMA  no i już mamy owoce dokształcania. Na początek krótki framgent sesji fotofraficznej z Kaznodzieją Domu Papieskiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.skyalbum.com/album/bronyoroma/45e8a376351/cantalamessa.swf"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.skyalbum.com/album/bronyoroma/45e8a376351/cantalamessa.swf" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="430" height="320"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-2275552533733662868?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/2275552533733662868/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=2275552533733662868' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2275552533733662868'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2275552533733662868'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/03/sesja-fotofraficzna-z-padre-raniero.html' title='Sesja fotograficzna z padre Raniero'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-8847560893574774565</id><published>2007-03-02T22:53:00.000+01:00</published><updated>2007-03-02T23:00:04.281+01:00</updated><title type='text'>Troszke kwiatkow</title><content type='html'>Niebawem bedzie troche atrakcji. "Nadzwyczajniej nudzi mu się" - powiecie. Otóż nie. W ferworze roboty poszukuję nowego sposobu prezentacji zjęc. Z pomocą przyszedł mi Marcin Radomski, z eksperymentalej placówki solidarności personalnej z Wielkiej Brytanii. &lt;br /&gt;Na próbe takie kwiatki...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed src="http://album.dvd-photo-slideshow.com/flash/flower.swf" quality="high" width="430" height="320" align="middle" allowScriptAccess="sameDomain" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-8847560893574774565?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/8847560893574774565/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=8847560893574774565' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8847560893574774565'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8847560893574774565'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/03/troszke-kwiatkow.html' title='Troszke kwiatkow'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-8554070264554974819</id><published>2007-02-23T16:44:00.000+01:00</published><updated>2007-02-25T20:37:14.823+01:00</updated><title type='text'>Web pomysły rodzą się na Sycylii</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/ReGyfG6kmNI/AAAAAAAAABU/arKdEjTDnZw/s1600-h/Peloritani-49.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/ReGyfG6kmNI/AAAAAAAAABU/arKdEjTDnZw/s320/Peloritani-49.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5035502105878894802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;MESSYNA&lt;/strong&gt;  &lt;br /&gt;Za oknem cudnowy widok na Cieśninę Sycylijską, a przed nosem ekran monitora. Wybrałem sie do Messyny zeby pogonic nasza sympatyczna firme, ktora nam robi strone web. Iście połudnowy temperament. Od rana do wieczora klikamy i klikamy. Mam nadzieje ze niebawem zobaczycie efekty. Dzisiaj wypuscilem sie na chwile na sam cypelek, skąd o rzut beretem na czubek italianskeigo buta. Swieze rybki, w ramach przerwy obiadowej. Tuż obok wieza gigant: 200 metrowy slup, na ktorym byly zawieszone przewody łączące kiedyś sycylie z reszta swiata. Dzisiaj przewody leza pod woda a na wieze mozna bedzie wchodzic albo wjezdzac winda jak w Paryzu. Mogloby jeszcze sloneczko troche zawiecic. ciao ciao&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-8554070264554974819?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/8554070264554974819/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=8554070264554974819' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8554070264554974819'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8554070264554974819'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/02/web-pomysly-rodza-sie-na-sycylii.html' title='Web pomysły rodzą się na Sycylii'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/ReGyfG6kmNI/AAAAAAAAABU/arKdEjTDnZw/s72-c/Peloritani-49.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-3892409474225572360</id><published>2007-02-09T16:57:00.000+01:00</published><updated>2007-02-09T17:09:21.523+01:00</updated><title type='text'>A coz to za blog!....</title><content type='html'>&lt;strong&gt;ROMA&lt;/strong&gt; - Bezradnosc. Tak krotko możnaby ujać sprawę. Chcialem juz wczesniej cos napisac, ale nie sposob uporac sie z nawalem roznych robot. Krotko powiem co slychac. Po pierwsze robimy nowa strone ofmcap.org. Chyba bede musial sie przejechac do Messyny, na Sycylie, zeby popchnac sprawy do przodo i z bliska zobaczyc jak sie slimaczy robota. Kombinujemy jak usprawnic drukowanie biuletynu BICI. jest propozycja zeby oddac wszystko do drukarni, ktora w 3 dni wszystko wydrukuje, zapakuje i wysle. ale co zrobic z zapasami tonera i innych materaialow, kupionych na caly rok? Nie ma jak sie wyrwac na liturgie drogowa. Wczoraj wyskoczylem do Frascati na "kijki" czyli na spacer na Tusculum z kijkami &lt;em&gt;Nordic Walking&lt;/em&gt;. Super sprawa. Trzeba sie cieszyc... i ciesze sie! z malych rzeczy. Do nastepnego razu!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-3892409474225572360?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/3892409474225572360/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=3892409474225572360' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3892409474225572360'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3892409474225572360'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/02/coz-to-za-blog.html' title='A coz to za blog!....'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-1012490561160372276</id><published>2007-01-14T14:02:00.000+01:00</published><updated>2007-12-31T15:04:31.594+01:00</updated><title type='text'>www.poczekajka.pl</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;LUBLIN&lt;/span&gt;  Właśnie zakończyłem kurację w Lublinie, pomału zbieram się do powrotu. Dziekuję Braciom z Poczekajki za gościnę. To miejsce zawsze jest dla mnie bliskie, w sumie 10 lat tam byłem. Chociaż zmieniło się trochę twarzy to jest mi tam jakoś tak, jak u siebie. Cieszę się także z obecności w sieci web: www.poczekajka.pl &lt;br /&gt;Pozdrawiam wszystkich, z którymi mogłem się spotkać w te dni. Dzięki!&lt;br /&gt;No i śniegu się nie doczekałem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tu fotki naszego klasztoru w centrum Lublina, wykonane przez br. Andrzeja Kiejze:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed src="http://p.webshots.com/flash/smallslideshow.swf" flashvars="playList=http%3A%2F%2Fcommunity.webshots.com%2Fslideshow%2Fmeta%2F548525384pnWokJ%3Finline%3Dtrue&amp;inlineUrl=http%3A%2F%2Fcommunity.webshots.com%2FinlinePhoto%3FalbumId%3D548525384%26src%3Ds%26referPage%3Dhttp%3A%2F%2Ftravel.webshots.com%2Fslideshow%2F548525384pnWokJ&amp;postRollContent=http%3A%2F%2Fp.webshots.com%2Fflash%2Fws_postroll.swf&amp;shareUrl=http%3A%2F%2Ftravel.webshots.com%2Fslideshow%2F548525384pnWokJ&amp;audio=on&amp;audioVolume=33&amp;autoPlay=false&amp;transitionSpeed=5&amp;startIndex=0&amp;panzoom=on&amp;deployed=true" menu="false" quality="best" width="425" height="384" name="WebshotsSlideshowPlayer"base="http%3A%2F%2Fp.webshots.com%2Fflash%2F" wmode="opaque" allowScriptAccess="always" loop="false" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http%3A%2F%2Fwww.macromedia.com%2Fgo%2Fgetflashplayer"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://travel.webshots.com/album/548525384pnWokJ"&gt;Monastery in sepia&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-1012490561160372276?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/1012490561160372276/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=1012490561160372276' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/1012490561160372276'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/1012490561160372276'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/01/wwwpoczekajkapl.html' title='www.poczekajka.pl'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-1785001593836675494</id><published>2007-01-04T20:33:00.000+01:00</published><updated>2007-01-04T20:58:54.849+01:00</updated><title type='text'>Rome - Warsaw - Home</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RZ1aLt2iXaI/AAAAAAAAABA/IQaRg-dtxSY/s1600-h/Obraz+075a.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RZ1aLt2iXaI/AAAAAAAAABA/IQaRg-dtxSY/s200/Obraz+075a.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5016264717294001570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;ŚWIDNIK&lt;/span&gt;   Jakich tośmy, panie, czasów dożyli - jednego dnia: poranna kawa w Rzymie, obiad w Warszawie a kolacja w domu u mamy, w mieście helikopterów. I to za bardzo skromna opłate, tyle co za bilet intercity Warszawa - Kraków. Jakby ktoś się interesował to polecam obecnie najtańsze rozwiązanie lotnicze www.norwegian.no , lub wyszukiwarke www.skyscanner.net . Przyznać trzeba ze Ojczyzna powitała mnie niezbyt mila pogoda, bo ani to zima ani jesień, oraz wstrząsające doniesienia nt Abpa Wielgusa. Pamiętam jego wykłady z czasów seminarium na KULu i były to najlepsze wykłady z calego 6lecia. Pamiętam, ze bronił się jak mógł przed biskupstwem. W każdym razie, mnie to rybka, czy taki czy inne grzechy miał na koncie. Dla mnie pozostaje pasterzem, którego posługa przynosi mi owoce ducha. A może przychodzi jakiś nowy czas, po ludzku - katastrofy, dla Kościoła w Polsce. Z drugiej strony czas, gdzie Pan Bóg z bagna wyprowadzi czysta wodę, jak ze śmierci - życie. Ja w to wierze i jestem przekonany! &lt;br /&gt;17go wracam do Romy. Od niedzieli jestem w Lublinie, na Poczekajce (www.poczekajka.pl), i mam kolejna terapie kręgosłupowa.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-1785001593836675494?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/1785001593836675494/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=1785001593836675494' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/1785001593836675494'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/1785001593836675494'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2007/01/rome-warsaw-home.html' title='Rome - Warsaw - Home'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RZ1aLt2iXaI/AAAAAAAAABA/IQaRg-dtxSY/s72-c/Obraz+075a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-1452607052424278016</id><published>2006-12-31T19:24:00.000+01:00</published><updated>2006-12-31T19:37:54.451+01:00</updated><title type='text'>Nowy Rok w Neapolu</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Neapol&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;/span&gt;   Skladam wszystkim dobre zycznienia na Nowy Rok! Kapelan Misji Polskiej w Neapolu poprosil mnie o posluge na przelomie roku. Te klimaty juz znalem dobrze. Myslalem ze cos sie zmienilo. - Nic. Jak mowi x.Stasio: "dalej zyje w tym syffie". Niestety take ma sie wrazenie jak sie wejdzie w niektore uliczki, a juz szczegolnie targ rybny, tuz przed k-lem Kosmy i Damiana w centrum. U naszych, na Mergellinie bardzo sympatycznie. Chetnie by przyjeli Polaka, ktory moglby prowadzic Misje i jednoczesnie byc u siebie. Obecny gwardian udostepnil sporo pomieszczen dla naszych rodakow. juz dziala polska szkola, rozne imprezy, nauka wloskiego, kursy przedmalzenskie, porady prawnika. Ludzie co dzisiaj przyszli to podobnie jak ja, ci co nie wyjechali na swieta do Polski. Dzielac ten sam los bylo latwiej zlapac kontakt. &lt;br /&gt;Pisze te slowa, a za oknem co chwile swiatem wstrzasaja detonacje. Nie ma co sie dziwic, okolice Wezuwiusza to zaglebie produkcji wszelakich petard i tego typu wynalazkow.&lt;br /&gt;Polaczenie z Rzymem jest roznego rodzaju. najnowsze to pociag Alta Velocita - 214 km pomiedzy centrum Neapolu a centrum Wiecznego Miasta pokonuje 1 godz. 20 min. z czego prawie pol godziny zajmuje wyjechanie z Neapolu i drugie tyle po drugiej stronie. &lt;br /&gt;No, to jeszcze raz Happy New Year, Felice Anno Nuovo, Prospero Ano 2007, Do siego Roku!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-1452607052424278016?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/1452607052424278016/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=1452607052424278016' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/1452607052424278016'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/1452607052424278016'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2006/12/nowy-rok-w-neapolu.html' title='Nowy Rok w Neapolu'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-2124355135433941181</id><published>2006-12-24T21:33:00.000+01:00</published><updated>2007-02-25T17:07:47.976+01:00</updated><title type='text'>Buon Natale, jak mowia tubylcy</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RY7kQ194FZI/AAAAAAAAAA0/7vQcHETU5R4/s1600-h/babka.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5012194413325587858" style="FLOAT: left; MARGIN: 0px 10px 10px 0px; CURSOR: hand" alt="" src="http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RY7kQ194FZI/AAAAAAAAAA0/7vQcHETU5R4/s400/babka.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To bąbka z wielkiej choinki w Villa Borghese, w której odbija się piazza del popolo (i mnie tez widac, biale rekawy, na srodku w dole:-) I znowu swieta na obczyznie. Powoli utwierdzam sie w przekonaniu, ze to nawet jest dobre, ze sluzy odkrywaniu tej istoty swiat, dla ktore sa one "wesole": Bog przyszedl do grzesznika! Nie bylo tej pieknej oprawy, trzeba sie bylo zadowolic tym co jest, pare sledzi, troche kapusty i karpia (najbardziej mi brakowalo kompotu z suszu). Pasterka u San Pietro. To jakby na przekor temu swiatu, ktory caly wystrojony w babki, szopki, swiecidelka, ale nie bardzo wie z jakiego powodu. &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-2124355135433941181?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/2124355135433941181/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=2124355135433941181' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2124355135433941181'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/2124355135433941181'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2006/12/to-bbka-z-wielkiej-choinki-w-villa.html' title='Buon Natale, jak mowia tubylcy'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RY7kQ194FZI/AAAAAAAAAA0/7vQcHETU5R4/s72-c/babka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-8727145885808298782</id><published>2006-12-21T10:20:00.000+01:00</published><updated>2007-05-11T00:35:46.148+02:00</updated><title type='text'>Całkiem jak w Asyżu...</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RYqUFV94FXI/AAAAAAAAAAg/TKWitSMhAJk/s1600-h/foto+104a.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5010980354920027506" style="margin: 0px 10px 5px; float: left;" alt="" src="http://bp1.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RYqUFV94FXI/AAAAAAAAAAg/TKWitSMhAJk/s320/foto+104a.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;SAN GIMIGNANO&lt;/span&gt;   Teraz będzie z cyklu "gdzie ostatnio byłem"... Moje pierwsze spotkanie z Asyżem bylo to, z filmu "Fratello Sole Sorella Luna". Jakies 20 lat temu. Pozniej, gdy zobaczylem prawdziwy Asyz, jego urok przyslonil mi ten pierwotny Asyz, ktory utkwił mi w pamięci z filmu Zeffirellego. Zapomnialem o wysokich drapaczach chmur, ktore wbijaly sie w niebo jak te z Manhattanu - kiedys były - teraz nie ma.&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Nie tak dawno ktos mi powiedzial o San Gimignano, sredniowiecznym miasteczku, ktore posluzylo jako plan filmowy do obrazu o Sw Franciszku. Specjalnie tam sie wybralem. Moje pierwsze wrazenia bylo ogromne - przeciez to jest "mój" Asyż! pomyslalem, majac przed soba wysokie, prawie 20 metrowe "kominy". Nie szkodzi ze sie nazywa inaczej, ale to jest Asyz, ten ktory mam zakodowany z dawien dawna z pierwszej fascynacji Asyskim Biedakiem. Szok! i gdy zobaczylem ten balkonik - widoczny na zdjeciu - to juz bylem calkiem w innej bajce...&lt;br /&gt;Jakby ktos szukal na mapie, to miejscowosc ta lezy na pn zach od Sieny, jakies 30 km.&lt;br /&gt;A tak to wyglądało na taśmie Zefirellego:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="300" width="400"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/V2L200y_05k"&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/V2L200y_05k" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" height="350" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;No a później koniecznie trzeba wstąpić do Sieny. Ja tym razem załapałęm się na "by night". ale jest przeuroczo. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-8727145885808298782?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/8727145885808298782/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=8727145885808298782' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8727145885808298782'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8727145885808298782'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2006/12/w-sangimignano-jak-w-asyu.html' title='Całkiem jak w Asyżu...'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_gv3eE1MhG_8/RYqUFV94FXI/AAAAAAAAAAg/TKWitSMhAJk/s72-c/foto+104a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-3677228102939814144</id><published>2006-12-15T14:15:00.000+01:00</published><updated>2006-12-15T14:20:08.234+01:00</updated><title type='text'>Moi ulubieńcy.... Metheny i Bona</title><content type='html'>Zobaczcie jak chlopcy sie poruszaja po gryfach... Moze kiedys który zawita do romy...&lt;br /&gt;sorry ze z uaktualnianiem bloga nie najlepiej, ale gorace dni. Juz wiem co mam robic, ostatecznie zapadla klamka. teraz musze przygotowac projekt funkcjonowania zespolu. zeby nie nudzic, niech gra muzyka:&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="350"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/rVe361pcEpo"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/rVe361pcEpo" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="350"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-3677228102939814144?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/3677228102939814144/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=3677228102939814144' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3677228102939814144'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3677228102939814144'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2006/12/moi-ulubiecy.html' title='Moi ulubieńcy.... Metheny i Bona'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-3562851649382389646</id><published>2006-12-04T22:40:00.000+01:00</published><updated>2006-12-21T15:08:57.504+01:00</updated><title type='text'>Benedykt o wierze wg Pawła</title><content type='html'>Będzie teraz dluższy kawalek do czytania, ale dla mnie fundamentalny. To jest to, dłuzszego czasu za mna chodzi. Ode mnie pochodza podkreslenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Bardzo ważne jest, abyśmy zdali sobie sprawę z tego, jak bardzo Jezus Chrystus może wpływać na życie człowieka, także na nasze życie. &lt;br /&gt;Patrząc na Pawła, możemy zatem postawić zasadnicze pytania: W jaki sposób dokonuje się spotkanie człowieka z Chrystusem? W czym tkwi relacja, która z niego wypływa? Odpowiedź, jaką daje św. Paweł, może być pojmowana w dwóch wymiarach. Po pierwsze – św. Paweł pomaga nam zrozumieć bezwzględnie fundamentalną i niezastąpioną wartość wiary. Oto co pisze w Liście do Rzymian: „Sądzimy bowiem, że człowiek osiąga usprawiedliwienie na podstawie wiary, niezależnie od pełnienia uczynków wymaganych przez Prawo” (Rz 3, 28). Również w Liście do Galatów: „A jednak przeświadczeni, że człowiek osiąga usprawiedliwienie nie dzięki uczynkom wymaganym przez Prawo, lecz jedynie dzięki wierze w Jezusa Chrystusa, my właśnie uwierzyliśmy w Jezusa Chrystusa, by osiągnąć usprawiedliwienie dzięki wierze w Chrystusa, a nie dzięki uczynkom wymaganym przez Prawo, jako że nikt nie osiąga usprawiedliwienia dzięki uczynkom wymaganym przez Prawo” (Ga 2, 16). Osiągnąć usprawiedliwienie oznacza stać się prawym, to znaczy zostać przyjętym przez miłosierną miłość Boga, &lt;strong&gt;wejść w komunię z Nim&lt;/strong&gt; i w konsekwencji móc nawiązać relację o wiele bardziej autentyczną ze wszystkimi naszymi braćmi, wszystko to na podstawie całkowitego przebaczenia naszych grzechów. Jednakże św. Paweł mówi z pełną jasnością, że takie życie nie zależy od naszych ewentualnych dobrych czynów, lecz od czystej łaski Boga: „Dostępują usprawiedliwienia &lt;strong&gt;darmo&lt;/strong&gt;, z Jego łaski, przez odkupienie, które jest w Chrystusie Jezusie” (Rz 3, 24).&lt;br /&gt;Tymi słowami św. Paweł wyraża &lt;strong&gt;zasadniczą treść &lt;/strong&gt;swojego &lt;strong&gt;nawrócenia&lt;/strong&gt;, nowy kierunek swego życia, który jest rezultatem jego spotkania ze zmartwychwstałym Chrystusem. Przed nawróceniem Paweł nie był człowiekiem dalekim od Boga i od Jego Prawa. Przeciwnie, był gorliwym wyznawcą, aż po krańcowy fanatyzm. W świetle spotkania z Chrystusem zrozumiał jednak, że w ten sposób szukał on budowania samego siebie, swojej własnej sprawiedliwości, i że z całą tą sprawiedliwością żył tylko dla siebie. Zrozumiał, że nowy kierunek jego życia jest absolutnie konieczny. Tę nową orientację znajdujemy w jego własnych słowach: „Choć nadal prowadzę życie w ciele, jednak obecne życie moje jest życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie” (Ga 2, 20). Paweł zatem nie żyje już dla siebie, nie żyje własną sprawiedliwością. Żyje Chrystusem i z Chrystusem, dając siebie samego, &lt;strong&gt;nie szukając już i budując siebie samego&lt;/strong&gt;. Jest to nowa sprawiedliwość, nowe ukierunkowanie, dane nam przez Pana, dane nam przez wiarę. Wobec krzyża Chrystusa, który jest najwyższym wyrazem Jego ofiarowania się za nas, nikt nie może liczyć tylko na samego siebie, na sprawiedliwość według siebie! W innym miejscu św. Paweł, podejmując myśl Jeremiasza, pisze: „Aby jak to jest napisane, w Panu się chlubił ten, kto się chlubi” (1 Kor 1, 31, por. Jer 9, 22 n); albo: „Co do mnie, to nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego, Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata” (Ga 6, 14).&lt;br /&gt;Podejmując refleksję nad tym, co znaczy usprawiedliwienie nie przez dzieła, lecz przez wiarę, doszliśmy do drugiego członu, który definiuje &lt;strong&gt;tożsamość chrześcijańską &lt;/strong&gt;opisaną przez św. Pawła jego własnym życiem. &lt;strong&gt;Tożsamość chrześcijańska składa się z następujących elementów: nie szukać samego siebie, ale szukać siebie w Chrystusie i dawać siebie z Chrystusem, w ten sposób osobiście uczestnicząc w wydarzeniach Chrystusa, aż po zanurzenie się w Nim i podzielenie z Nim śmierci, jak i całego życia&lt;/strong&gt;. Pisze o tym św. Paweł w Liście do Rzymian: „Otrzymaliśmy chrzest &lt;strong&gt;zanurzający&lt;/strong&gt; w Chrystusa Jezusa (…) zostaliśmy razem &lt;strong&gt;z Nim pogrzebani &lt;/strong&gt;(…) zostaliśmy &lt;strong&gt;z Nim złączeni w jedno &lt;/strong&gt;(…). Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, &lt;strong&gt;żyjecie zaś &lt;/strong&gt;dla Boga &lt;strong&gt;w Chrystusie &lt;/strong&gt;Jezusie” (Rz 6, 3. 4. 5. 11). To ostatnie wyrażenie jest bardzo znamienne: dla Pawła, bowiem, nie wystarczy powiedzieć, że chrześcijanie zostali ochrzczeni czy też są wierzącymi; dla niego bardzo ważne jest powiedzieć, że są oni „w Chrystusie Jezusie” (por. Rz 8, 1. 2. 39; 12, 5; 16, 3. 7. 10; 1 Kor 1, 2. 3.). Kiedy indziej zmienia on słownictwo i pisze, że „&lt;strong&gt;Chrystus w was mieszka&lt;/strong&gt;” (Rz 8, 10; por. 2 Kor 13, 5) czy też „&lt;strong&gt;żyje we mnie Chrystus&lt;/strong&gt;” (Ga 2, 20). To nieustanne przenikanie się między Chrystusem a chrześcijaninem, tak bardzo charakterystyczne dla nauczaniaśw. Pawła, dopełnia jego myślenie o wierze. Wiara bowiem, chociaż łączy nas wewnętrznie z Chrystusem, podkreśla różnicę między nami a Chrystusem. Jednakże, według Pawła, życie chrześcijanina ma w sobie element, który możemy nazwać mistycznym, gdyż zakłada nasze upodobnienie do Chrystusa i Chrystusa z nami. Apostoł dochodzi nawet do &lt;strong&gt;zakwalifikowania naszych cierpień jako „cierpienia Chrystusa w nas&lt;/strong&gt;” (por. 2 Kor 1, 5), tak że my „&lt;strong&gt;nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby życie Jezusa objawiło się w naszym ciele&lt;/strong&gt;” (2 Kor 4, 10).&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;Audiencja generalna 8 listopada 2006&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-3562851649382389646?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/3562851649382389646/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=3562851649382389646' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3562851649382389646'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3562851649382389646'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2006/12/benedykt-o-wierze-wg-pawa.html' title='Benedykt o wierze wg Pawła'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-9154390284071289761</id><published>2006-11-20T20:04:00.008+01:00</published><updated>2011-11-25T16:14:32.929+01:00</updated><title type='text'>Exsultet - Radości Proste</title><content type='html'>Dawno dawno raz się stało.... Chyba wtedy byłem na 2 roku seminarium. Dzisiaj słuchać tego jest trochę ciężko... ale - to historia. Do nagrania zostaliśmy zmuszeni. Dyrektora Towarzystwa Przyjaciół KUL, ks. Targoński, poprosił nas o zagranie w auli podczas spotkania TK KUL. Później, jako że jego przyjaciel był prezesem Radia Lublin, zostaliśmy wezwani do rozgłośni na nagranie kasetki. Wszystko odbyło się w kilka godzin, bez żadnych tricków, wielośladów, czy komputera (to były czasy kiedy komputerów jeszcze nie było... ). Dzięki temu, że na odchodne poprosiłem realizatora, żeby mi przegrał na kasetkę, taką dobrą, chromówke z Pewexu, materiał ocalał, bo w radiu ktoś po kilku dniach wszystko wykasował.&lt;br /&gt;Zespół &lt;i&gt;&lt;b&gt;Exsultet&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; działał w latach 1991-1997. Zaczynaliśmy od głośników eltron, dwóch mikrofonów marki Unitra (popularnie zwane kołkami)i rumuńskiej gitary. Stopniowo skompletowaliśmy sprzęt, że można było jeździć po ludziach. Ogromny skok jakościowy nastąpił gdy o. Pacyfik Dydycz dal nam 100 $ na dobre mikrofony. Graliśmy piosenki proste, bez jakiejś fikuśnej aranżacji, skrzypce, gitara, bębenek i jakieś przeszkadzajki. Ponoć ujmowaliśmy słuchaczy prostotą... Przez zespół przewinęło się paru braci: Wojciech Sugier, Krzysztof Lewandowski, Jurek Mitura, ś.p. Sergiusz Byczkow, Paweł Michalski, Dariusz Miastowski, Grzegorz Filipiuk i ja. I jak to z zespołami kleryckimi bywa, ich działalność kończy się wraz ze święceniami. A teraz powspominajmy... tylko prosze się nie śmiac!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object height="270" width="335"&gt;&lt;param value="http://www.divshare.com/flash/audio_embed?data=YTo2OntzOjU6ImFwaUlkIjtzOjE6IjQiO3M6NjoiZmlsZUlkIjtzOjg6IjE2MjU5MzIxIjtzOjQ6ImNvZGUiO3M6MTI6IjE2MjU5MzIxLTY3NCI7czo2OiJ1c2VySWQiO3M6NzoiMTM5MTA4MSI7czoxMjoiZXh0ZXJuYWxDYWxsIjtpOjE7czo0OiJ0aW1lIjtpOjEzMjIyMzM0NzI7fQ==&amp;autoplay=default" name="movie"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed wmode="transparent" height="270" width="335" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" src="http://www.divshare.com/flash/audio_embed?data=YTo2OntzOjU6ImFwaUlkIjtzOjE6IjQiO3M6NjoiZmlsZUlkIjtzOjg6IjE2MjU5MzIxIjtzOjQ6ImNvZGUiO3M6MTI6IjE2MjU5MzIxLTY3NCI7czo2OiJ1c2VySWQiO3M6NzoiMTM5MTA4MSI7czoxMjoiZXh0ZXJuYWxDYWxsIjtpOjE7czo0OiJ0aW1lIjtpOjEzMjIyMzM0NzI7fQ==&amp;autoplay=default"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-9154390284071289761?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/9154390284071289761/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=9154390284071289761' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/9154390284071289761'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/9154390284071289761'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2009/09/exsultet-radosci-proste.html' title='Exsultet - Radości Proste'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-3821713285508824560</id><published>2006-11-19T09:34:00.003+01:00</published><updated>2006-11-19T23:46:59.319+01:00</updated><title type='text'>Czego brakowało cierpieniom Chrystusa...</title><content type='html'>&lt;strong&gt;Mediolan     &lt;/strong&gt;Niby takie duze miasto a brakuje ludzi zeby zajac sie wspolnotami... Jestem na konwiwencji przekazaniowej. Wczoraj mialem przekaz Magisterium. Nie bylo zle. Uwinalem sie w 1h 15 min. Najbardziej ujął mnie ten fragment, gdzie Carmen opowiada o spotkaniu z JPII, tuż przed jego smiercią, dzielac sie swoim odkryciem. Po krotkich pertraktacjach z Monsiniore Stanislao przybiegla z grupka swoich kuzynek do Porta di Bronzo. potem biegiem po schodach, jedne drzwi, drugie... i tuz przed nia, srodku duzego pokoju siedzi Jan Pawel II. podbiegla do niego a ten, gdy byla jeszcze w drodze spogladajac w jej strone wyszeptal: "Carmen!". Ona od razu przykucnela przy nim i zapytala: "Ojcze, czy wiesz co mial na mysli Sw.Pawel, gdy mowi o tym, ze cierpi to co brakowalo cierpieniom Chrystusa? Ojcze, czego brakowalo cierpieniom Chrystusa? ...- choroby i starosci".  a potem zaczely podchodzic kuzyneczki.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-3821713285508824560?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/3821713285508824560/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=3821713285508824560' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3821713285508824560'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/3821713285508824560'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2006/11/czego-brakowao-cierpieniom-chrystusa_8638.html' title='Czego brakowało cierpieniom Chrystusa...'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-4320196282536822718</id><published>2006-11-16T15:16:00.000+01:00</published><updated>2006-11-17T19:52:42.648+01:00</updated><title type='text'>Krótki film o Gabonie</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Rzym / Warszawa&lt;/span&gt;    W ramach wspołpracy z Kapucyńskim Sekretariatem Misyjnym studio filmowe BronyoFilm wyprodukowało film o Gabonie, ukazujący róznorodność i orginalność liturgiczną. Zapraszamy na film...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="350"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/uWarQm0mFZU"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/uWarQm0mFZU" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="350"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-4320196282536822718?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/4320196282536822718/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=4320196282536822718' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4320196282536822718'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/4320196282536822718'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2006/11/krtki-film-o-gabonie.html' title='Krótki film o Gabonie'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4563451258641615260.post-8304239773098525261</id><published>2006-11-15T09:23:00.000+01:00</published><updated>2008-01-10T02:09:46.318+01:00</updated><title type='text'>Mój pierwszy raz</title><content type='html'>&lt;span style="FONT-WEIGHT: bold"&gt;&lt;span style="COLOR: rgb(0,0,102)"&gt;&lt;span style="COLOR: rgb(0,0,153)"&gt;Rzym&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="COLOR: rgb(102,102,102)"&gt;&lt;span style="COLOR: rgb(0,0,102)"&gt;W końcu kiedyś trzeba zacząć... i tak rozpoczyna się pisanie blogu. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="COLOR: rgb(102,102,102)"&gt;Na razie bez większego entuzjazmu, bo w końcu komu by się chciało tak pisać i pisać, a potem gdzie znaleźć amatorów żeby to czytać i czytać... Ale jak włożymy w to trochę życzliwości, z jednej i drugiej strony, to może być całkiem sympatycznie. Mam nadzieję że w miarę jak mi będzie przychodzić coś do głowy będę się tym z Wami dzielił, coś italiańskich klimatów, coś z brązowych tematów czy jakieś fotki z okolicy. Tym czasem basta così - tyle na razie.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;bronyo media 2006&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4563451258641615260-8304239773098525261?l=bronyo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://bronyo.blogspot.com/feeds/8304239773098525261/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4563451258641615260&amp;postID=8304239773098525261' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8304239773098525261'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4563451258641615260/posts/default/8304239773098525261'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://bronyo.blogspot.com/2006/11/rzym-w-kocu-kiedy-trzeba-zacz.html' title='Mój pierwszy raz'/><author><name>tomasz wronski,  Roma, Italia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09768880063793598727</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_gv3eE1MhG_8/S3REmZ8O2aI/AAAAAAAAAKY/5bNqyLcFqPU/S220/tw.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry></feed>
