Pan dał mi braci - mawiał św. Franciszek. Dzisiaj to wypełniło się także w naszej wspólnocie. Po prawie roku od przybycia, kiedy byliśmy we dwóch z Filippo, dojechał do nas br. Attilio Erdas z Sardynii.
28 stycznia 2014
29 grudnia 2013
Szoba, czyli Narodzenie Pańskie
Wychodzisz na ulice i nic nie wskazuje na to, że są święta, parę światełek zapowiadających nowy rok jedynie. Sklepy otwarte, ludzie gdzieś biegną, na targ, na marszrutkę. A jednak 25 grudnia znaleźli się tacy, co świętowali! Mała wspólnota katolicka obchodziła Boże Narodzenie razem z całym Kościołem, pomimo, że dopiero dwa tygodnie później w całym kraju będą dni wolne od pracy i bracia Prawosławni celebrować będą Szobę.
2 grudnia 2013
მოდი იესო - przyjdź Jezu!
ACHALCYCHE W Gruzji też rozpoczęliśmy Adwent. Jeszcze nie ma śniegu, ale na górach dookoła już biało - pięknie! Cieszę się z tego czasu, który mogę przeżywać tutaj, w zaciszu - chciałoby się powiedzieć - Nazaretu. Ale właśnie takie skojarzenie jest trafne.
20 października 2013
To dopiero pielgrzymka…
RZYM Nie spodziewałem się, że będę mógł odwiedzić Wieczne Miasto tak szybko, ale że będzie to tyle wysiłku kosztowało… Z okazji Roku Wiary została zorganizowana z Gruzji pielgrzymka autokarowa, podkreślmy to. Z wszystkich placówek katolickich po kilka, kilkanaście osób, tak że uzbierało się nas na cały autokar. Ze względu na koszty wybrano taki środek lokomocji. Pamiętam jak z Polski jeździliśmy Jelczem na początku lat 90tych. Coś w tym stylu tylko że dwa razy dłużej.
15 sierpnia 2013
Na trochę w domu
ŚWIDNIK Na pierwszy urlop do kraju wybrałem się linią AirBaltic, przez Rygę. Mając 15 godzin na przesiadkę mogłem spotkać naszych braci. To był powrót do przeszłości, bo odwiedziłem miejsca bardzo dobrze mi znane, gdzie byłem jakieś 10 lat temu. To był piękny dzień – od rana do wieczora na Łotwie – a przed północą już byłem w Warszawie.
18 lipca 2013
Duszpasterskie próby
BATUMI Tym razem z tropikalnego brzegu czarnomorskiego! Tak tak, tutaj jest ponoć klimat… równikowy! Zbliżając się do wybrzeża widać jak przyroda się zmienia, ale gdy przejedzie się górki okalające Batumi nagle ma się wrażenie, że to jakiś wielki ogród botaniczny albo Indonezja. Morski kurort to zupełnie inna Gruzja!
22 czerwca 2013
Z ziemi świętej Kościoła
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)

